wstecz  | dalej  |  spis treści

 

      Bitwa, bitwa, bitwa...

 

autor: k@rgul


 

 

16 października 2005 roku minęła 18:00, RomanX publikuje post który będzie miał historyczne znaczenie dla ludzi związanych z forum klikowym "NukeBoards", tak to jest to pierwsza bitwa na NB właśnie się rozpoczęła. Większość użytkowników NB z radością przyjęło informację o rozpoczęciu I bitwy...

Tematem bitwy była MINIGRA WOJENNA, gra mogła być RTS-em, platformówką, FPP (widok z góry lub pierwszej osoby), RPG, symulatorem, aplikacja nie mogła ważyć więcej niż 3 MB, limit zdarzeń wynosił 170...

Oczywiście bitwa (batalia) wzbudziła wiele emocji, i wskutek tego zostało napisanych kilka ciekawych postów jednak ja skupie się na grach, które wzięły udział w bitwie.

Dnia 1 listopada 2005 roku o godzinie 23:59 RX zakończył bitwę, a już za niecałe dwa dni znaliśmy wyniki owej wielkiej potyczki. O to one:

 

 

1. miejsce Crazy Corkin za grę "Wojna"
2. miejsce Pepe9donkey za grę "Ojoj"
3. miejsce MrKnife za grę "WWI: War in the Air"

4. miejsce Michał za grę "Invalid Command"
5. miejsce Michu za grę "The Machinegunner"

 


The Machinegunner
W tej o to grze sterujemy karabinem maszynowym, szkoda że nie widzimy żołnierza który steruje tym sprzętem. Naszym bojowym zadaniem jest strzelanie do wrogów aby nie dotarli do ścian i ich nie zniszczyli. Wrogowie są naprawdę szybcy niczym najnowszy model TVR`a. Nasz karabinek niestety obraca się tak wolno, że przypomina to obrót ślimaka wokół własnej osi i doprawdy ciężko jest strącić przeciwników. Szkoda, że wrogowie po zniszczeniu ścian stoją nieruchomo.
 

Ocena w bitwie: 4/10
OCENA "ŚLIMACZKA": 1+/6

Invalid Command
W tym prostym survivalu wcielamy się w żołnierza, który walczy z całym zastępem łażących za nim wrogów. No i to cała filozofia tej prostej gierki, ale nie jest aż tak źle jak by się mogło wydawać. Wrogów i etapów jest kilka co ciekawe w jednym musimy stawić czoło bossowi. Najgorsze w tej grze są dwa elementy pierwszy to nieciekawa grafika, a drugi to mało rozbudowane AI naszych przeciwników. Jednak mimo tych wad gra się całkiem fajnie...
 

Ocena w bitwie: 6/10
OCENA "ŚLIMACZKA": 2+/6

WWI: War in the Air
Jest to pseudo-trójwymiarowa strzelanka, w której do strzelania i latania używamy samolotu. Sterowanie użyte w grze nie jest łatwe do opanowania, to jednak warto je poznać bo tylko wtedy będziemy mogli cieszyć się tą naprawdę ciekawą gierką. Grafika nie jest zła, ale zdecydowanie za mało urozmaicony jest świat gry. Muzyka użyta w grze jest moim zdaniem wręcz genialna, dźwięki też są całkiem niezłe.
 

Ocena w bitwie: 7/10
OCENA "ŚLIMACZKA": 3+/6

Ojoj
W tej platformówce mamy za zadanie odzyskać przepis na bananową babeczkę ukradzioną przez Wielkiego Imperatora Pikusia, przyznać trzeba że to niecodzienne zadanie. Grafika jest w miarę ciekawa, oprawa audiowizualna też nie jest najgorsza. W grze mamy kilka etapów w ostatnim czeka na nas Wielki Imperator, który jest łatwy do pokonania. W sumie gierkę da się przejść w 5 minut, nie strzelając do nikogo oprócz bossa.
 

Ocena w bitwie: 8/10
OCENA "ŚLIMACZKA": 4/6

Wojna
W tej ciekawej gierce zasiadamy za sterami helikoptera i ruszamy do boju przeciwko Niemcom. Mamy do dyspozycji kilka rodzajów broni, a oprócz tego możemy wezwać wsparcie lotnicze. W Wojnę gra się naprawdę fajnie, a płynne animacje są niezwykle udane. Moim skromnym zdaniem Wojna słusznie zdobyła pierwsze miejsce w bitwie.
 

Ocena w bitwie: 9/10
OCENA "ŚLIMACZKA": 4+/6
 

 

 

     wstecz  | dalej  |  spis treści

by pepe9donkey