wstecz  | dalej  |  spis treści

 

      Words Creator 2005

 

autor: Anka


  

 

   Words Creator 2005 to jedna z nielicznych gier, która pochłonęła mnie (dosłownie) w jednym kawałku. Od pierwszego razu, kiedy dostąpiłam zaszczytu zagrania w to, jak można by w skrócie określić, językowe cudo, moje myśli skupiły się na układaniu przerozmaitych wyrazów. Ta ‘fobia’ spowodowała, że nieważne, co bym robiła to zawsze w głowie stwarzam słowa z niczym niepowiązanych ze sobą szeregów liter. Stoję, leżę, siedzę, oglądam telewizję, a w moich myślach istnieją tylko litery (…C…P…U…-PUC). Ta gra to po prostu jedna z najlepszych rozrywek, jakie kiedykolwiek dane mi było kosztować. Ale zacznę może od początku.

 

 

   Tak, więc menu może nie jest za bardzo kolorowe, ale działa to tylko na jego korzyść. Jedną z wad jest mała czytelność funkcji, ale to jest tzw. kwestia przyzwyczajenia. W menu mamy możliwość wybrania ilości graczy (1-4), długości układanych słów, czasu rozgrywek (od 2:00 do 30:00minut), rund (do 6), a także języka (polski i angielski), tak, więc już w menu mamy spore pole do popisu. Do tego umożliwiono nam wybór długości słownika (funkcje: easy, medium, hard i very hard). Kiedy już ustalimy poziom naszych możliwości wpisujemy swoje imię do listy graczy i koniecznie uruchamiamy szare komórki.

   Naszym zadaniem jest ułożenie jak największej ilości słów w określonym czasie, z podanych liter. Jeśli pierwotny zastaw nam nie odpowiada to możemy trzy razy zmienić literę. No, a wtedy nie pozostaje nam nic innego jak …myślenie. Tak, tak, czasami nawet myślenie dostarcza nam rozrywki. W tym wypadku duża ilość myślenia pokrywa się z jeszcze większą ilością zabawy. Czasami zdarza się, że układając litery tworzymy wyraz, którego nie znamy, a jest on nam zaliczany. Tak, więc moja dobra rada brzmi: układajcie litery jak tylko chcecie, bo może wam się poszczęścić.

 

   Teraz może trochę o „wyglądzie zewnętrznym”. Grafika nienajgorsza, rzec można nawet, że dobra; zasady wyjaśnione; grywalność świetna, a sam pomysł godny podziwu. Mam tylko jedno zastrzeżenie - po co menu jest po angielsku? Przecież mamy taki ładny język ojczysty! Ja jako patriotka czuję się nieco urażona tą dyskryminacją języka polskiego. Ale można to autorowi wybaczyć.


 

   

PLUSY

MINUSY

Wciąga

Świetny pomysł

Grywalność


Menu po angielsku ;(

Uzależnia ;)


     

INFORMACJE

OCENA

 

Autor: Slawo

5+  

 

Program: MMF

Rok produkcji: 2005


     

 

 


 

     wstecz  | dalej  |  spis treści

by pepe9donkey