wstecz  |  dalej  |  spis treści

 

      Podsumowanie roku 2005

 

autor: pepe9donkey


 

   Wiele było rozmów na temat Polskiej Sceny Klikowej i jej kryzysu(ów). Nie będę się, więc dziś rozwodził nad rychłym i pewnym (według niektórych osób) jej upadkiem, bo taki nie nastąpił i mam nadzieję, nigdy nie nastąpi. Za to spróbuję przytoczyć kilka wypowiedzi klikowców, na temat roku 2005 dla Polskiej Społeczności Klikowej.

 

Czy był to rok udany, czy nie?

 

Czy wydarzyło się w nim coś wyjątkowego dla PSK, czy raczej należałoby w ogóle o nim zapomnieć?

 

O czym pamiętać i czego wystrzegać się w przyszłym roku?

 

Jak zrobić, by przyszły rok był lepszy?

 

   Może znajdziemy odpowiedź chociaż na część pytań przed chwilą zadanych. Przekonajmy się jaki był ten rok według znanych i mniej znanych osobistości z Polskiej Sceny Klikowej.

 

NeTRay:

 


Patrząc za to na scenę klikową to:


Oddanie EF (wedle życzeń klikowców) w ręce ludu, zaowocowało tym, co dokładnie mówiłem i wiedziałem, że się stanie - upadkiem i przejściem do historii, mogę zarazem z satysfakcją jak i znacznie większym żalem powiedzieć: "a nie mówiłem!!!!??"

Odejście ze sceny kilku znaczących osób (tak by zamiast pieprzyć na forach coś robić), choć niektórzy powracają by pokazywać swoje dzieła

Ekspansja Drewicz Games okazuje się totalną porażką

Wracający CP nadal pozostaje wylęgarnią młodych talentów, a forum zalane jest nieskończoną ilością spamu i nic nie wartych informacji

Znany ze swojego niezwykle osobliwego i wręcz ekscentrycznego zachowania Slawo uruchamia i dzielnie podtrzymuje przy życiu Online, jednakże liczba grających osób jest ciągle za mała, bo około 2,42% ze wszystkich zarejestrowanych.

Ujawnienie się kilku wielkich talentów

Niektórzy nadal pozostają sobą


Wszechobecne Mariany zostają wypędzone przez wszędobylskie miśki

Powrót Buziol-Games, który chyba złapał zadyszkę, albo... (w co bardziej wierzę) szykuje jakąś niespodziankę

Twory typu GameVision czy FTG okazują się mega porażką, totalną klapą i STG kiedyś wróci

Liczba for klikowych w Polsce wzrosła kilkakrotnie

Polacy przystąpili do oblężenia daily-clicka i szybko się wycofali

a Forbidden World, Magic Bobble i Wygnańca Piekieł nadal nie ma

To wszystko co chciałem dodać

 

 

Kamil:

 


   IMHO ten rok był, no, taki sobie. Z jednej strony wyszło świetnie, z drugiej - szkoda gadać. Do największego błędu tego roku zaliczamy, oczywiście, fuzję CP i EF. Może i było na początku dobrze, ale coś się czuło, że jest nie tak. No, i stało się - po tym EF znikło z powierzchni Click City, a CP stoczyło się na dno... Ale było też dobrze - ostatnie Efactory nie było złe, ale to już były resztki...

 

   Sławo dał nowe serwisy, które nie były wszechobecnymi "portalami o klikach" i z reguły robiły dużo dobrego. No, ale cóż - pieniądze, a raczej ich brak zdecydował o dalszym żywocie tych serwisów. Dzielnie trzyma się wciąż Ozcom, jednak niewiele osób w to gra - może to przez ten port 80? W każdym bądź razie, zobaczymy. CGA nie okazało się lepsze - uczyło tylko kopiować zdarzenia. CP na początku było ok, ale już potem...


   Arsenał nowych gier nie imponuje - nie pamiętam, by w tym roku wyszła jakaś gra, która zasługuje na miano kultowej. Za to pojawiły się setki ambitnych projektów... Jednak i one kończą żywot pod pretekstem formatu dysku lub długiego czasu tworzenia gry. Chyba najwięcej powstało minigierek - platformówek. Tutaj jesteśmy na minusie.


   Powstało forum Nukeboards, które jest ostatnią ostoją dawnych klikowców. Ale, to już tylko same resztki z obiadu. Wszystko wskazuje na upadek całej społeczności, co, według mnie, wyjdzie wszystkim (prawie) na dobre - zamiast siedzieć na forach będziemy gry robić. Gorzej z nowymi, ale i samemu idzie się nauczyć.
 

   Co polecam na nowy rok? Przede wszystkim - dać sobie spokój z forami. Chyba każdy już wie, że te fora tylko czas zabierają - racja, bo w tym roku mieliśmy mniej gier niż ilości tematów na forach podzielone przez sto. Przestać tworzyć portale i fora o klikach, nie mając pojęcia o zarządzaniu stroną i w ogóle o tworzeniu gier. Zająć się tworzeniem samych gier, ew. na forach szukać pomocy. I reklamować swoje gry na forach. Cóż, może sytuacja się poprawi po wyjściu MMF2...


   Najważniejsze eventy roku 2005 (podaję tylko w przybliżeniu miesiące, bo nie pamiętam dokładnych dat):
Listopad 2004 - Powstanie EF IV.
Grudzień-Styczeń 2004-05 - Powstanie forum CP.
Gdzieś w wiosnę? - Powstanie CGA i Zagrajmy.com.
Chyba początek lata - Powstanie Online.zagrajmy.com.
Gdzieś w lecie - Daje sobie spokój z prowadzeniem portalów klikowych.
Wrzesień - Powstanie Click Factory (CP + EF).
Październik - Upadek CF, powstanie chwilowego CP i EF.
Kilka dni potem - Zniknięcie ostatniego EF, zniknięcie CP i powstanie NB.
Listopad - Nowe CP.
Chwila obecna - CP staje się forum niemalże nie moderowanym, NB ledwo żyje, ale żyje, wszyscy planują odejść - normalnie 7 niebo.


   Co będzie dalej? Czas pokaże... Oby Bóg sprawił, by w roku 2006 władcy tej społeczności, jak i sama społeczność nie powtarzali błędów z poprzedniego roku i bardziej zwrócili uwagę na samych siebie, a nie na fora.

 

 

Crazy Corkin:

 

  

   ...ohydny był to rok, ale wiele nauczył i dużo się rozwinęło wszelakich serwisów, for itp. itd. Rozpoczęła się (no w sumie niedawno) moda na strony domowe, moda na tworzenia własnych for klikowych, i tak dalej.

   Ten rok nie był obfity w gry jak byśmy chcieli albo może inaczej - był obfity tylko nie w takie gry jakie byśmy chcieli. Początek był świetny, wyszło parę bardzo dobrych gierek, głównie na Zagrajmy.com, później na online.zagrajmy.com. Im dalej jednak tym gorzej. A w czym problem jeśli chodzi o tworzenie gier? Grafika. Otóż za tworzenie gier biorą się też tacy co nie umieją choćby estetycznie rysować. "Nie każdy ma talent graficzny" - no właśnie. To tak samo jakby nowy ratownik powiedział do nauczyciela "nie każdy umie pływać". Ale twórców mniej lub bardziej dobrych gier przybywa. Może to i dobrze może i źle. Ale wciąż [nie licząc paru osób] odbiegamy od standardów światowych. Zagraniczni klikowcy potrafią sobie znaleźć grafika lub sami zabrali się za tworzenie gier bo wiedzieli że będą potrafili narysować człowieka żeby nie raził pikselami i nie był pokraczny, bo wiedzieli że tworząc gry trzeba pamiętać żeby do menu nie wpychać przycisków windowsowskich, nie wkładać avi czy używać wavów jako muzyki. Miejmy nadzieję że rok 2006 będzie sprzyjający. Że spojrzymy inaczej na tworzone przez nas gry, porzucimy roczne wielkie projekty i zaczniemy robić gry na jakie nas stać.

 
   Aha i czy mi się wydaje czy w roku 2005 średnia wieku klikowców niebezpiecznie zmalała?

 

...

A może teraz ocena ?
Silnik: 7/10 - klikowcy dużo rzeczy się nauczyli, np. używać pluginów.
Grafika: 4/10 - jest parę osób, które naprawdę umieją rysować lub po prostu się przykładają, ale dużo jest takich co wolą zrzynać z bibliotek, mieszać style (grrr to jest porażka, piłka z bibliotek, niegradientowe tło i ręcznie narysowany pokraczny ludzik)
Serwisy: 8/10 - jakość niektórych serwisów a raczej straszących pustkami for była przerażająca ale średnią podnoszą : CGA, ZCOM, oraz OZCOM
Wydane gry: 5/10 - 50% udanych i 50% nieudanych.
 

Ogółem: 6/10

 

   Tak, więc jesteśmy jednogłośni w stwierdzeniach, że rok 2005 nie był najlepszym rokiem dla Polskiej Sceny Klikowej. Cieszy mnie natomiast optymizm i pewien rodzaj nadziei. Wszyscy wspólnie wierzymy, że rok następny będzie lepszy i tego Wam serdecznie życzę. Na koniec przytoczę krótką, acz treściwą i dającą wiele do myślenia wypowiedź, jednego z nielicznych weteranów Polskiego Światka Klikowego.

 

 

BROO:

 

 

   ...krótki raporcik będący dopełnieniem wpisu NeTRaYa:

1. W każdym roku rodziły się małe stronki i fora po czym ginęły (nic nowego w 2005).
2. Większość przeciętnych i lepszych klikowców nie potrafi zrobić dłuższej gry niż minigierki. Dobrze wróżę OZCom jeśli chodzi o dostawę gierek. Reszta robi kolosy, których nawet ściągać się nie chce.
3. W tym roku było dużo więcej konfliktów osób liczących się na scenie niż w poprzednich.
4. NB przejęło spuściznę po EF (trudno powiedzieć, że tu jest całe CF). Wreszcie mamy forum z jednym administratorem.

 

 

...do zobaczenia w przyszłym roku!

 


 

   wstecz  |  dalej  |  spis treści

by pepe9donkey