wstecz  |  dalej  |  spis treści

 

      Piekielna Wojna

 

autor: k@rgul


 

  W tej strzelanince wcielimy się w członka czteroosobowej załogi świetnie wyszkolonych żołnierzy. Weźmiemy udział w wielu wręcz pasjonujących misjach. Do dyspozycji dostaniemy najprawdopodobniej sześć ciekawych broni.

DEMO, DEMO... DEMO!

   Sebol, główny twórca gry, opublikował na razie jedynie krótkie demo jednej z misji. Po przejściu owego króciutkiego etapu byłem mile zaskoczony, gdyż spodziewałem się mało ciekawej i sztucznej produkcji. Jednakże gra ma niezwykły klimat i wydaje mi się, że pełna wersja gry naprawdę powinna stanowić klasę samą w sobie. Postaram się opisać moje wrażenia z tego dema.


Jak już wspomniałem gra ma świetny klimat, wpływa na ten czynnik głównie genialna muzyka, w którą owa produkcja jest wyposażona. Podobać się może też fajnie zrobiona grafika... jedynymi elementami, które mogą nie przypaść do gustu są te wstrętne czerwone liczniki. Kto wie, może zmieni się to w przyszłości. Fantastycznie zrobiony jest też efekt krwi, gdy oberwiemy od jakiegoś wroga. Bardzo fajnie zrobione są wybuchy, znacznie ożywiają rozgrywkę.


Jednak gra nie wygląda aż tak różowo. Jest sporo czynników, które miejmy nadzieję ulegną zmianie. Pierwszym i chyba najpoważniejszym aspektem jest tutaj sztuczna inteligencja naszych przeciwników. Mówiąc inteligencja użyłem za mocnego słowa, jej po prostu nie ma. Co z tego, że widzimy setki wrogów, jak oni tylko stoją i strzelają w naszą stronę. Nie próbują nas gonić, ani kryć się przed naszymi strzałami. To dość irytujące bo przez ten fakt cała rozgrywka właściwie traci głębszy sens.

 


OBAWY I NADZIEJE...

   Boję się o to, że gra może zawierać elementy erotyczne, czarnego humoru i zbyt dużej brutalności. Jeżeli te czynniki zostaną wprowadzone do gry, myślę że nie zdobędzie ona większej rzeszy fanów. Martwię się też o wykonanie misji, czy będą interesujące i zaskakujące.


Gra zapowiada się niezwykle ciekawie. Autor gry mówi o różnorodnych celach poziomów. Będziemy jeździć różnymi pojazdami, bronić obóz itp. Produkcja ta już zdobyła sobie kilku wielbicieli, szykuje się więc (miejmy nadzieję) wielki hit.

A poniżej znajduje się mój krótki wywiad z Sebolem autorem gry.

Ślimaczek: Skąd wziął się u Ciebie pomysł na "Piekielną Wojnę"?

Sebol: Hmm kiedyś zastanawiałem się nad połączeniem kilku pomysłów różnych gier i wpadłem na pomysł aby zrobić klikową wersję futurystycznej wojny no i zabrałem się do roboty .

Ślimaczek: Od jak dawna pracujesz nad produkcją?

Sebol: Około 4 miesiące chociaż były drobne przerwy tygodniowe.

Ślimaczek: Czy w grze ujrzymy kilka rodzajów przeciwników?

Sebol: Tak. Jak najbardziej będzie ich dosyć dużo. Nie chciałbym za bardzo ujawniać jeszcze szczegółów dotyczących przeciwników, ale powiem że będą różni .

Ślimaczek: Czy gra będzie miała duży poziom trudności?

Sebol: Będzie on wzrastał stopniowo. Im dalej zajdziesz w grze tym trudniej.

Ślimaczek: Czy w grze zobaczymy jakieś bonusy, minigierki?

Sebol: Minigierki owszem będą, są na razie dopracowywane i obmyślane, ale będą na pewno. Co do bonusów ...hmm, mam pewne plany ale nic tutaj nie powiem bo chcę to zostawić do premiery.

Ślimaczek: Ile miejsca na dysku zajmie nam "Piekielna Wojna"?

Sebol: Jeszcze rozmiar nie jest pewny ale przewiduję, że jakoś 100 MB powinno być lub nawet i więcej, ale postaram się aby było jak najmniej.

Ślimaczek: Kiedy możemy się spodziewać premiery gry?

Sebol: Myślę, że powinna ukazać się jeszcze przed wakacjami.

Ślimaczek: Dziękuje za udzielenie mi wywiadu i życzę powodzenia w pracy nad grą .

Sebol: Dzięki i do zobaczenia .

 

 

 

 wstecz  |  dalej  |  spis treści

by pepe9donkey