|
|
|
|
Eustachy w Nowej Żelandii |
|
|
|
|
|
autor: misieksamgame
MISIEKSAMGAME:
Witaj, dzięki, że poświęcisz mi kilka(dziesiąt) minut PEPE9DONKEY:
Witaj!
MSG: Chciałbym zadać kilka pytań w związku z grą "Eustachy w Nowej Żelandii". Od razu przejdę do rzeczy. Eustachy to gra platformowa. Czy będzie jakaś fabuła? PP: Bez tego nie wyobrażam sobie żadnej gry. Fabuła będzie i to będzie dość pokręcona - odsyłam do innych moich projektów. Historia "Eustachego..." pisana będzie w podobnym stylu i konwencji jak np. w "Zolwie", czy "Ojoj". MSG:
W takim razie, czy będą do wykonania jakieś misje? Np. miś Haribo
prosi o odnalezienie jego plastikowej torebki PP:
Cała rozgrywka koncentrować się raczej będzie wokół głównego wątku
- Eustachy musi odnaleźć swój szczęśliwy... no właśnie
MSG: Czy spotkamy się z bossem lub jakimś silniejszym wrogiem? PP:
No tu mam problem, bo faktycznie nie wiem czy wprowadzać bossów do gry.
Na razie nie mam pomysłu jak by miała być ta kwestia rozwiązana. To
wyjdzie w praniu
MSG: Ja również mam nadzieję, nie ma to jak dobry pojedynek. Czy gra polegać będzie tylko na skakaniu z kwiatka na kwiatek, zbieraniu żelków i zgniataniu glutów? PP:
Na dzień dzisiejszy tak
MSG: Teraz spytam o sprawy bardziej techniczne. Jakich narzędzi używasz do tworzenia grafiki? PP: Pierwsze szkice tworzę w edytorze MMF'a, a później dodaję światła i cienie oraz zmiękczam kontury w Photoshopie. MSG: Czy otoczenie będzie się bardzo zmieniać? Jak?
MSG: Czy możesz podać pochodzenie muzyki? Tworzysz ją sam? PP: Tak, tworzę ją sam w FL Studio. Zwykle komponuję ją na bieżąco, spontanicznie - nie mam jakichś szkiców, czy upatrzonych konwencji. MSG: Czy pojawi się jakiś system zapisu? PP:
Tak. Na ekranie "mapy" będzie można kupić zapis za zarobione
zbieraniem żelek punkty. Zapis będzie zachowywał ilość żyć, punktów,
zebranych żelek oraz glutaminowych diamentów, a także oczywiście numer
aktualnej planszy. Plik z zachowanymi danymi będzie kodowany, by utrudnić
oszukiwanie w grze
MSG: Jak bardzo gra będzie długa? PP: Jeszcze tego nie wiem. Postaram się zrobić dość długą grę, ale ważne jest także żeby nie przedobrzyć. Mogę jedynie napisać, że poszczególne plansze będą stosunkowo długie. Do tego dochodzą także plansze bonusowe, więc raczej nie będzie można narzekać że gra jest zbyt krótka. MSG: Kiedy uda Ci się wydać pełną wersję projektu? PP:
Grę wydam jak ją ukończę
MSG: Rozumiem, że nie łatwo jest ustalić termin ukończenia. Dzięki za udzielenie wywiadu. PP:
Dzięki. Pozdrawiam wszystkich wspaniałych redaktorów mojego ulubionego
e-zinu
Myślę, że już dość osłodziliśmy czytelnikom życie tą grą. Dziękuję za wyczerpujące wypowiedzi i zachęcam wszystkich do niecierpliwego oczekiwania na pełną wersję. Jedzcie żelki, pijcie oranżadę i grajcie w pokazówkę gry dostępną na forach klikowych
|
|
|
by pepe9donkey |
|