|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Bitwa, bitwa, bitwa... |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
autor: misieksamgame
W
związku z chwilowym odejściem k@rgula ze sceny przejmuję dział
Bitwa... Mam nadzieję, że mnie nie zjecie
16
kwietnia (czyli już dość dawno) RomanX – jakby ktoś nie wiedział
1 miejsce: Silver Stone by pepe9donkey
Podczas czytania tej mini-recenzji proszę nie brać pod uwagę
faktu, że pepe jest moim naczelnym
Wcielamy się w niejaką Kordelię. Znajdujemy się w niewielkim miasteczku Silver Stone. Bohaterka na początku spotyka wielkiego czarnoksiężnika, który wie o niej bardzo wiele. Mówi, że jej ojciec był poszukiwaczem przygód, a ona poszła w jego ślady. O przygodach Kordelii krążą już legendy. Wyruszamy w poszukiwaniu przygód.
Gra charakteryzuje się ogromną ilością tekstu. Po drodze
wiele razy będziemy czytać kolejne znaki z taką pasją,
jak archeolog hieroglify. Nie raz lekko się uśmiechniemy. Gra
jest naprawdę wciągająca, ma to coś co przyspawa nas do
monitora (spawarka gratis). Każdy polonista powiedziałby, że teksty
napisane są wzorowo. Opis przeżyć wewnętrznych, interesujące
porównania, wszystko tworzy spójną i nieprzeciętną całość. Ponadto
gra ma dwa zakończenia. Cały czas towarzyszy nam, co by tu
powiedzieć, oryginalna muzyka. Niektórzy od razu ją wyłączą,
jednak moim zdaniem pasuje ona do przygody naszej bohaterki w dość dużym
stopniu. Czasami możemy mieć problemy z wymyśleniem polecenia, ale ja
myślę, że o to mniej więcej chodzi w grach tekstowych. Według mnie Silver
Stone to gra na bitą godzinę siedzenia w ciemnym interfejsie gry.
Jak tak teraz patrzę na grafikę np. w grze Eustachy w Nowej Żelandii,
to mam wrażenie, że gdyby oprawa wizualna tej jakości pojawiła się w
Silver Stone, to na forum pojawiłby się ktoś z CD-Action lub z Niezbędnika
2 miejsce: Cztery ściany by Pentagraf Zostaliśmy uwięzieni w pokoju. Oczywiście nie zależy nam na tym, by spędzić w nim całe życie, więc próbujemy stamtąd uciec. Do dyspozycji mamy prosty system komend. Możliwe jest obracanie się poprzez wpisanie litery odpowiadającej kierunkom. Teksty są utrzymane na naprawdę wysokim poziomie językowym. Mamy tu bardzo fajne metafory i porównania (czerwony długopis przyrównany jest do żyły bestii). Dużym atutem tej produkcji jest bardzo ładna i estetyczna grafika. Dzięki temu łatwiej jest myśleć o tym, co się dzieje wokół bohatera (czasem gdy musimy sobie wszystko wyobrażać, jakiś fakt może nam umknąć). Z boku mamy inwentarz, co czasem pomaga w wymyśleniu polecenia. Muzyka buduje klimat grozy, jest jak najbardziej na miejscu. Nie wiem czy można to uznać za wadę, ale nie trzeba przechodzić wszystkiego po kolei, klucz otwierający drzwi pokoju można zdobyć omijając połowę znajdźków. Gra jest bardzo dobrze wykonana, dziwi tylko brak polskich znaków w komendach, a zabawę utrudnia niezbyt czytelna czcionka. Najlepsze jest zakończenie...
3 miejsce: Tekstówka by Kaytek Gra polega na wybieraniu odpowiednich czynności za pomocą przycisków 1-4. Tak naprawdę jest to edytor umożliwiający ułożenie własnej fabuły i czynności. Wbudowana przygoda opowiada o kimś, kto zwiedza jakieś fantastyczne miasto, nagle zostaje uwięziony i musi się stamtąd wydostać. Naciskanie buttonów jest znacznie łatwiejsze niż wpisywanie tekstów – grę można przejść bardzo szybko na zasadzie prób i błędów. Mimo to wygrać można na różne sposoby. Program ma nieco nieciekawy interface (standardowe pola edycji i buttony), żadnych dźwięków, czy grafiki. A szkoda, bo edytor mógłby być ciekawszy. Sama przygoda też jest bardzo krótka, a opisy są dość ubogie. W grę można zagrać między zajęciami.
4 miejsce: O so chozi by PoW Nasz bohater budzi się pijany w zamkniętym pokoju. Musi się wydostać. Pokój wygląda na taki, jakby komuś bardzo zależało na zamknięciu bohatera. Samo zakończenie bardzo przypomina to z gry Pentagrafa (nawet chodzi w niej o to samo). Opisy są dość ciekawe, lekko humorystyczne (szczególnie zakończenie). Szkoda, że jest kilka literówek. System poleceń jest dość przyjazny. Grafiki tu niestety nie ma, czcionka standardowa TGFowska, nie podoba mi się. Na szczęście jest muzyka, jednak nie tworzy ona klimatu grozy. Uważam, że grze można poświęcić, te 25 minut.
Prac nadesłano niewiele, ale cóż, temat wymagał dużo twórczej pracy. Poziom gier oceniam na raczej wysoki. PP gratuluję wygranej, i zachęcam do wzięcia udziału w batalii numer 7.
dopisał pepe9donkey: Na koniec jeszcze małe sprostowanie. W poprzednim tekście z tego cyklu pojawiła się błędna wiadomość o zdyskwalifikowaniu z bitwy Mr Knife'a, podczas gdy on po prostu nie brał udziału w bitwie. Za pomyłkę przepraszamy.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
by pepe9donkey |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||