|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Stu |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
autor: misieksamgame
Nazwa trochę dziwna. Jest to jednak skrót od "Shoot Them Up". Na czym
polega gra wyjaśniłem wcześniej, więc od razu przejdę do dalszego
opisu. Gra została wykonana w programie Game Maker i wygląda jak
wręcz komercyjna produkcja. Na początku menu. Stonowane, z ładnymi
przyciskami. Na pierwszej planszy znajdziemy wszystkie niezbędne
informacje i opcje. Mamy tu podane sterowanie, możemy zmienić liczbę
graczy, rodzaj gry (survival, w którym można grać samemu lub
w trybie kooperacji, bądź pojedynek), poziom trudności (gra ma
trzy poziomy
Musimy
stawić czoło różnym rodzajom wrogów. Zaleca się także zbierać
power-upy, które zmieniają naszą broń (szczególnie przypadł
mi do gustu miotacz ognia). Szkoda tylko, że nie ma apteczek
Grafika wykonana jest schludnie, pojazdy wyglądają estetycznie i prosto. Eksplozje i ogień pasują do reszty, która prezentuje się... normalnie. Nie ma tu żadnych hiper-cząsteczkowych dyfuzji, czy coś w tym rodzaju. A szkoda, bo wiadomo, że GM ma ku temu zdolności.
Dźwięki jak dźwięki. Nie ma tu nic nadzwyczajnego. Za to muzyka jest klimatyczna, kojarzy się z przestrzenią, kosmosem itd. Jest po prostu na miejscu i umila rozgrywkę.
Zauważyłem, że osoba stojąca obok mnie i patrząca w monitor z grą
"Stu" strasznie się nudzi, jednak gracza przykleja do monitora jakaś
niewidzialna siła. Niby nic tu nie ma, jednak jeżeli ja używałem
programu przez godzinę, to jest to znak
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
by pepe9donkey |
|||||||||||||||||||||||||||||