|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Zupojadek |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
autor: Anka
"Zupojadek" to typ gry sympatycznie zaspakajającej chęć rozrywki przez kilka
chwil. Fabuła gry nie jest zbyt skomplikowana, tak więc każdy może
zrozumieć jej zasady. Ale może od początku...
Przejdźmy to wspomnianej już wcześniej fabuły. Otóż rzecz dzieje się
(prawdopodobnie) w labiryncie. W jednej z jego komnat znajduje się
pierwsza litera wyrazu "zuppa". Po zebraniu jej pojawia się kolejna litera
w zupełnie innym miejscu i tak dalej. Nasz bohater (przypominający trochę
ludka z klocków Lego) ma za zadanie zebrać cały wyraz w określonym czasie.
W kolejnych etapach gry zmniejsza się ilość czasu lub pojawiają się
przeszkody w postaci zielonych stworków. Bliski kontakt z takowym
potworkiem kosztuje nas życie, a tym samym koniec gry.
Grafika ...hmmm... muszę przyznać, że nie powala z nóg, jednak ma coś w
sobie, co nie do końca jest oryginalnością, ale wyróżnia ją od innych i
sprawia, że ta grafika jest charakterystyczna. Nie do końca umiem określić
styl tej grafiki. Mogę jedynie stwierdzić, że mimo swej prostoty nie jest
ona ani banalna, ani brzydka. Całe otoczenie jest zadziwiająco skromne,
składa się jedynie z zielonego tła w kropki, niebieskich murków
labiryntów, ewentualnych potworków, klocków z literami oraz bohatera.
Wszystko to nie jest bogate w cienie, kolory czy fantastyczne kształty,
ale jednocześnie nie sprawia wrażenia nudnego. Gra nie zawiera również
zbyt wiele animacji. Jedną z nielicznych jest na przykład wędrowanie
klocka z literką do przeznaczonego miejsca poza planszą.
Dźwięk, jak się można było tego spodziewać, też jest dość ubogi, gdyż
składa się z króciutkiej muzyczki rozpoczynającej każdy poziom,
przypominającego odgłos klawiszy w telefonie dźwięku pojawiającego się
Teraz może trochę o błędach... nie ma ich zbyt wiele, jednak szczególnie
jednego nie da się nie zauważyć. Otóż w momencie zderzenia się bohatera z
murem, w sytuacji, w której on cały czas idzie w jego stronę, ludek
zaczyna się trząść. Wynika to pewnie z niedopracowania szczegółów przez
autora.
Wrażenie ogólne jest dość pozytywne. Mimo, iż nie wynika to z mojej
recenzji uważam, że naprawdę warto zagrać w "Zupojadka". Gra jako całość
jest naprawdę interesująca, jednak dopiero przy "rozbiorze" jej na części
pierwsze sprawy się lekko komplikują
PLUSY MINUSY
INFORMACJE OCENA
Autor:
Maciej Lamberski 3
Program: MMF
WWW:
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
by pepe9donkey |
|||||||||||||||||||||||||||||