|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Break Dance: Bania |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
autor: Kamil
Początek może zacząć po pewnym czasie irytować – gra rozpoczyna się bowiem od krótkiego "intra" (a raczej przedstawienia autora i gry), którego, niestety, nie da się ominąć. Następnie menu – tutaj wiele nie powiem, bo wygląda ono tak jak powinno wyglądać menu – porządne i bez zbędnych fajerwerków. Poza rozpoczęciem rozgrywki, sprawdzeniem wyników i instrukcją z menu możemy przejść do bonusa – historii break-dance’u, która okazuje się być po prostu artykułem skopiowanym z Internetu. Tak czy siak – to element warty uwagi. Po zapoznaniu się z klawiszologią i podstawowymi zasadami gry czas ją uruchomić.
Pierwsze, co znowu denerwuje, to wybór muzyki – często o tym
zapominam, chcę zacząć się kręcić, ale nie mogę. Znacznie wygodniejsze
było by IMO ustawianie muzyki za pomocą klawiszy numerycznych, lub jakichś
przycisków. Dobra, po ustaleniu muzyki w rozgrywce czas zacząć się kręcić.
Nasze zadanie polega na utrzymaniu się w pewnym obrębie kółeczka, co ma
być reprezentacją utrzymywania równowagi przez naszego b-boya. Im
szybciej gracz się kręci, tym trudniej zapanować nad równowagą, co, jak mi
się wydaje, jest niepoprawne. Dlaczego? Jeżeli się nie mylę to wirujące
obiekty zachowują płaszczyznę obrotu – na tej zasadzie działa żyroskop czy
chociażby koło rowerowe. Jednak, na potrzeby gry można nieco nagiąć prawa
fizyki
Czas
opisać grafikę – podoba mi się. Szczególnie podoba mi się tło (te
cegiełki
Oprawa dźwiękowa
uszczupla się do komentarzy menela obok, których... nie sposób
zrozumieć! Autor tłumaczył jakość tych sampli słabym sprzętem
nagrywającym. Ale jak już się zrozumie te teksty można powiedzieć, że
delikatnie zabarwiają grę humorystycznie
Muzycznie gra została wyposażona dobrze, jednak sama muzyka mi się średnio podoba. Fajne są chyba dwa tracki – pierwszy z gry, oraz melodia z Instrukcji. Reszta zdecydowanie nie pasuje do gry (bardziej pasował by chyba jakiś czarny hip-hop, bo w końcu z tą kulturą utożsamia się break-dance).
Podsumowując, gra
jest zadziwiająco grywalna jak na grę o tak prostych zasadach, jednak,
moim zdaniem, jest za łatwa. Przydałoby się jeszcze utrudnienie w
formie kontroli prędkości – za wysoka prędkość oznacza natychmiastowy
upadek. Mimo to, polecam "Break Dance: Bania", jako oryginalną
gierkę, przy której zawsze można się zrelaksować
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
by pepe9donkey |
|||||||||||||||||||||||||||||