|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
Room 11: The Bathroom |
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
autor: misieksamgame
Krótko po pojawieniu się "Room 11" – gry typu "Escape the room" – pojawił się jej sequel: "Room Eleven 2: The Bathroom". Można z tego wywnioskować, że zostaliśmy zamknięci (a właściwie sami się zamknęliśmy) w łazience. Pomieszczenie już na pierwszy rzut oka jest niezwykłe. Wanna jest pełna krwi i wystaje z niej szkielet ręki trzymający nasz klucz, na ścianie znajduje się dziwna skrzynka z zamkiem szyfrowym. Nad grą pomęczymy się nieco dłużej niż nad poprzednią odsłoną. Czynności, które mamy wykonać nie są tak oczywiste. W stosunku do „Room 11” wprowadzono wiele ulepszeń. Jakość grafiki znacznie się poprawiła, przeczytamy też krótkie komentarze do wszystkich przedmiotów.
Dźwięki w grze pojawiają się częściej niż w poprzedniku. Tym razem zamiast pioruna mamy... działające na psychikę spadające krople wody. Sample bardziej pasują do sytuacji i lepiej się komponują. Tak jak w poprzedniej części tu także nie ma muzyki.
W porównaniu z "Room 11" nowa część cieszy się lepszym
wykonaniem i jest trudniejsza. Bugów nie udało mi się znaleźć. "Room 11 2: The Bathroom" uznaję za pozycję nieco ponadprzeciętną.
Moim zdaniem mogła być jeszcze o wiele dłuższa i nie mieć tych głupich
błędów w grafice
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
by pepe9donkey |
|||||||||||||||||||||||||||||