Świstakowy konkurs

 

autor: pepe9donkey


 

   Oto co znaczy nagroda rzeczowa. Aż 24 gry bowiem wzięły udział w Wielkim Świstakowym Konkursie organizowanym przez Click Portal oraz serwis swistak.pl. Z uwagi na wielką ilość gier oraz na (nie oszukujmy się) niski poziom większości z nich, postanowiłem opisać jedynie połowę prac konkursowych. Dzisiaj będzie bez ocen, bez screenów i bez Waszych komentarzy, ot - jedynie moje krótkie przemyślenia na temat poszczególnych prac. Po prostu mam nadzieję, że większość z tych gier zostanie normalnie zrecenzowana. Miłego czytania i dajmy już spokój tym biednym świstakom .

 

Miejsce I

   Żegnaj Galaktyko - Alicja

 

   Trudna ale wciągająca. I to chyba najlepsze z zestawień w tym konkursie. Trudność bowiem gwarantuje nam nieco dłuższy czas cieszenia się grą, a drugi z podanych czynników skutecznie eliminuje uczucie znudzenia. Żegnaj Galaktyko jest zdecydowanym zwycięzcą. Prosta, bajkowa i kolorowa (hm... może nawet zbyt bajkowa i zbyt kolorowa) grafika w rozdzielczości 320x200, niebanalna choć prosta fabuła, wręcz idealny poziom trudności, świetnie dopasowana muzyka oraz niesamowita grywalność - i nikogo nie powinno dziwić 1. miejsce zajęte przez tę właśnie grę. Podczas grania będziemy przemierzać zróżnicowane mapy w poszukiwaniu części do naszego zepsutego pojazdu. Kierujemy oczywiście świstakiem, który narysowany jest starannie i sprawia bardzo pozytywne wrażenie. Nic tylko pogratulować Alicji i udać się dalej, w objęcia kolejnego świstaka. A na małe błędy w ruchu platformowym w tym przypadku można przymknąć oko .

 

Miejsce II

   Świstak zemsta - Stan20

 

  Platformówka wykonana starannie i przede wszystkim - estetycznie (a z tym ostatnimi czasy niestety krucho). Pierwszym, co przykuwa uwagę po uruchomieniu "zemsty" to niestandardowe i niestety bardzo niewygodne sterowanie. Klawisze służące do podskakiwania świstakiem oraz do zabijania wrogów przy pomocy młotka są, jak na mój gust, źle dobrane. "Świstak zemsta" zaopatrzony został we własny ruch platformowy i to ruch naprawdę dobry. Moim zdaniem świstak nieco za wolno się porusza co sprawia, że gra jest troszkę (troszeczkę ) "flegmatyczna". Podsumowując - ogólne wrażenie jest dobre, brakuje jednak nieco dynamiki.

 

Miejsce III

   Świstak kurier - RomanX

 

   Przyjemna minigierka-punktówka. Naszym zadaniem jest kierowanie samolotem pilotowanym przez świstaka oraz zrzucanie paczek na dachy domów. Samolotem kierujemy za pomocą myszki - samolot cały czas opada, a my podrywamy go przyciskając lewy klawisz myszy. Prawym klawiszem zrzucamy paczki. Zabawa w kuriera nie jest jednak tak prosta jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Po drodze spotykamy różne przeszkadzajki, które musimy zgrabnie omijać, a i same domy z biegiem czasu są coraz mniejsze, a co za tym idzie - trudniej w nie trafić. Na uwagę zasługuje efekt dymu, który wykonany jest naprawdę starannie i robi wrażenie. Zapraszam do przeczytania recenzji napisanej przez Kamila.

 

Miejsce IV

   Misja świstaka - kuber24

 

Bardzo przyjemny zestaw czterech minigierek ze świstakiem w roli głównej. Minigierki te są bardzo zróżnicowane, ale jednak jak dla mnie nieco za proste. Nasz bohater będzie musiał m.in. uczestniczyć w wyścigu, pakować czekolady w sreberka oraz sprzedawać towary na aukcji. Fabuła gry jest opowiedziana za pomocą dialogu pomiędzy narratorem (twórcą gry), a świstakiem i okraszona dość sporą ilością błędów ortograficznych . Grafika nie odstrasza, ale trudno jest ją również nazwać olśniewającą. W grze występuje kilka światów. W każdym świecie mamy do czynienia z tymi samymi minigierkami, tylko że są one nieco trudniejsze. Sprawia to, że gra zaczyna się nam dość szybko nudzić.

 

Miejsce V

   Świstak dash - Wolwerin

 

Udany remake bardzo znanej gry jaką jest Boulder Dash. Jak nietrudno się domyślić głównym bohaterem gry jest świstak, który musi, uzbierawszy wszystkie diamenty na planszy, dotrzeć do wyjścia. Nie jest to wcale takie proste, ponieważ diamenty często umiejscowione są pod głazami, a tu już wystarczy zaledwie jeden nierozsądny ruch, by pozbawiony podłoża głaz osunął się i zablokował nam drogę do wyjścia. Grafika może nie olśniewa szczegółowością i estetyką wykonania, ale jak do takiej gierki w zupełności wystarczy. Jedynym elementem, który może nieco odstraszyć od gry, jest muzyka - MIDI niezbyt pasujące do rozgrywki.

 

Miejsce VI

   Rozdwojenie świstaka - Bubu

 

Kolejna gra logiczna, tym razem jednak mamy do czynienia z dwoma świstakami (nareszcie jakieś urozmaicenie ) Na planszy, oprócz świstaków znajdują się również dwa zielone punkty (wyjścia). Plansza kończy się w momencie, gdy oba świstaki dojdą do osobnych punktów. Problem polega na tym, że gdy poruszamy jednym świstakiem, rusza się także i drugi. Zbawiennymi w tej sytuacji okazują się zielone "klocki", które zatrzymują naszego bohatera i pozwalają na ruch "drugiej połówce". Trzeba jednak uważać na klocki czerwone, ponieważ bliskie spotkanie z takowym kończy się zawsze koniecznością grania w daną planszę od początku. Graficznie gra stoi słabo. Klocki wykonane są jeszcze całkiem nieźle, ale świstaki już niestety nie wyglądają tak dobrze - w oczy rzuca się m.in. brak jakichkolwiek animacji.

 

Miejsce VII

   Baloświster - Dingodile

 

Szczerze mówiąc nieco dziwi mnie tak wysokie miejsce tej gry. "Baloświster", jak na mój gust, jest grą niedopracowaną i nieciekawą. Nasz świstak-bohater musi skakać po balonach (które wybijają go w górę), zbierać "pieniążki" i dostać się na samą górę by przejść planszę. Sam pomysł jest dość oryginalny, jednak jego realizacja pozostawia wiele do życzenia. Grafika może nie odstrasza, ale wykonana jest niestarannie, to samo tyczy się silnika oraz ułożenia plansz, które wydaje się być bardzo nieprzemyślanym.

 

Miejsce VIII

   BloodyWhistle - Jarl Fenrir

 

BloodyWhistle jest strzelanką-platformówką. Sama rozgrywka polega na dojściu do wyjścia, jednak po drodze będziemy musieli pokonać grube dziesiątki wrogów. A wrogami naszego świstaka-bohatera są tym razem zmodyfikowane genetycznie różnej maści gryzonie, które w każdej chwili są gotowe odgryźć naszemu herosowi głowę. Jednak dzielny świstak ma nad nimi przewagę w postaci broni palnej, którą może zbierać na planszach. A mamy do wyboru 3 rodzaje broni: Desert Eagle, karabin szturmowy FN FAL oraz strzelbę półautomatyczną SPAS 15 (w trakcie gry otrzymujemy jeszcze tajną broń-niespodziankę). Mimo to gra nudzi się dość szybko (w końcu ile czasu można bezmyślnie strzelać?). Jeśli chodzi o oprawę graficzną to w oczy rzuca się dość mocno przerysowany i przejaskrawiony efekt krwi. Trudno zdecydować czy to zaleta, czy wada. Na uwagę zasługują odzywki naszego bohatera.

 

Miejsce IX

   Świsłors - Jaklub

 

Jest to wariacja na temat Worms'ów. Tutaj jednak dowodzimy tylko jednym świstakiem, a nie całą ich drużyną. Co ciekawe, Świstłors nie wymusza grania w dwójkę, tak jak wiele innych gier klikowych. Autor gry oferuje nam bota (co prawda ćwierćinteligentnego, ale jednak jest ). Mimo, że ten blokuje się czasami, czasem strzela w powietrze, ale czasem trafi w nas zadając dość poważne rany. Rozgrywka w Świstłors jednak nie jest dobrze przemyślana. Czas jednej tury jest nieograniczony, można więc w nieskończoność chodzić po planszy zbierając spadające co chwilę bronie, apteczki i pieniądze. Mimo wszystko jednak gra jest bardzo przyjemna i zdecydowanie widziałbym ją kilka oczek wyżej w klasyfikacji generalnej.

 

Miejsce X

   Świstakowa Siatkówka - Mr Knife

 

Gra - wariacja na temat dobrze wszystkim znanej "blobowej" siatkówki. Świstakowa Siatkówka wymusza jednak granie we dwójkę. Jeśli więc nie masz, drogi czytelniku, kogoś kto mógłby stanowić Ci przeciwnika przy klawiaturze, nie nacieszysz się zbytnio tą grą. Grafika jest bardzo przyjemna. Świstaki wyglądają przyjaźnie i wesoło, a w tle widzimy starannie wykonany pejzażyk. Silnik również jest dobry, jedyny błąd jaki zauważyłem to nachodzenie półprzezroczystej piłki-balona na świstaka w czasie odbicia. Nie podoba mi się natomiast brak limitu odbić piłki. Przeciwnik może zatem przez kilkanaście minut próbować wystawić sobie jak najkorzystniejszą piłkę, po czym zaatakować i bez problemu zdobyć punkt. Tą pracę również widziałbym kilka miejsc wyżej.

 

Miejsce XI

   Revengane of Świstak - Magnefikko

 

Bardzo pokręcona gra paragrafowa, tak naprawdę niewiele mająca wspólnego ze świstakami. Pokręcona fabuła, czasami nieco nieprzyzwoita i wulgarna, nawiązanie do m.in. Matrix'a, Rambo, czy Tibii, krytyka wszystkiego i wszystkich i kilka błędów ortograficznych, to najważniejsze cechy tej gry. To wszystko jednak nieco nie pasuje do Świstakowego Konkursu - tą grę widziałbym raczej jako niezależną, osobną aplikację, a nie część składową konkursu.

 

Miejsce XII

   Mrok - Liquid Silk

 

Krótka, acz ciekawie wykonana gra zręcznościowo-przygodowa. Co prawda fabuła jest nieco płytka, silnik zabugowany, a grafika troszkę niestarannie wykonana, ale mnie ta pracka bardzo przypadła do gustu. Zdecydowanie widziałbym ją w pierwszej dziesiątce najlepszych prac. W grze musimy uratować "panią świstakową", którą tajemniczy ktoś, w równie tajemniczych okolicznościach uprowadził z jej własnego mieszkania. Gra właściwie polega jedynie na chodzeniu tu i tam, zbieraniu wszystkiego co możliwe i posuwaniu się powoli naprzód poprzez np. odblokowanie drogi, pozbycie się jakiejś przeszkody itp. Gra świetna na 5-10 wolnych minut. Dłużej i tak nie da się w nią niestety grać...

 

Miejsce XIII

   mateusz209 - Świstak: The Game

 

Miejsce XIV

   Balon93 - Świstaszek

 

Miejsce XV

   Azuth - Świstakowa Wyprawa

 

Miejsce XVI

   Jarl Fenrir - Świstak Budzik

 

Miejsce XVII

   marcin - Świstak shooter

 

Miejsce XVIII

   micmay - Świstak W Poszukiwaniu Korali

 

Miejsce XIX

   smietek - Świstak Bar

 

Miejsce XX

   Żdzichu - Świstakówka

 

Miejsce XXI

   arek - Świstak zdąży

 

Miejsce XXII

   Ciapek - ŚwistMen

 

Miejsce XXIII

   miachal.17 - Świstakowa kraina

 

Miejsce XXIV

   Lampard - ŚwistakBouncer

 

 

   Konkurs Click Portalu uczynił wiele zamieszania wokół postaci świstaka. 24 gry ze świstakiem właśnie w roli głównej to moim zdaniem nieco przydużo. Dodatkowo może jedynie z 5-6 gier to produkcje udane, a reszta to niestety zwykłe przeciętniaki albo i gorzej. Z całego serca gratuluję zwyciężczyni i nareszcie mogę zamknąć rozdział związany ze świstakami. Do przeczytania!

 

by pepe9donkey