Bitwy CB część 1
 

autor: misieksamgame


 

Na PSK co chwilę coś się dzieje. Czasem zdarza się okres bez żadnych rewelacji, czasem jednak mamy rewolucje. Może zabrzmi to głupio, ale do zmian trzeba się przyzwyczajać. W wakacje oprócz założenia kolejnej porcji początkujących for klikowych jedno wydarzenie zdecydowanie było odczuwalne. Mowa tu o upadku Click Portalu. Przyczyny katastrofy nie są do końca znane. Plotki głoszą, że administratorzy już nie byli w stanie pilnować forum, które w bardzo szybkim czasie rozrosło się do rozmiarów liczonych w dziesiątkach megabajtów. Prawdą jest, że najczyściej tam nie było. Na szczęście BROO zrobił jako taki porządek na page’u. Wkrótce potem forum zostało zamknięte. Na sąsiednim forum zastanawiano się, co stanie się z początkującymi klikowcami, którzy zawsze w Click Portalu znajdowali pomoc. I wtedy do akcji wkroczył Bedziu. Klikowiec znany na scenie już od dłuższego czasu z mniej lub bardziej pozytywnych faktów i wydarzeń, 17 sierpnia założył forum, które miało w pełni zastąpić CP i stanowić kolebkę dla początkujących. Forum zostało nazwane Click Basic. Z radością stwierdzam, że forum jest czynne w chwili pisania tego tekstu, więc trwa już dobre dwa miesiące.

Żadne forum nie obejdzie się bez batalii. Wielki Niedźwiedź pomyślał i o nich. Już dwa dni po założeniu forum (19 sierpnia) pojawił się temat z pierwszą batalią. Jej tematem było stworzenie "Futurystycznych wyścigów". Userzy mieli tydzień na nadesłanie prac. Cóż, temat dość wąski, czasu w sam raz. Oto krótkie recenzje prac, których było aż... dwie.

 

1 m-ce Spidio by Spila

 

Wcielamy się w kogoś, kto ma talent do jeżdżenia kosmicznymi pojazdami. Po drodze jesteśmy oszukani przez jedną z osób, która miała nam zapłacić za wyścig, czy też mamy problemy z policją. Gra jest krótka, składają się na nią tylko cztery wyścigi. Co do poziomu trudności mam pewne zastrzeżenia. Przeciwnikowi czasem zdarza się zaciąć na przeszkodzie, dzięki czemu można bardzo łatwo wygrać. Nie mamy natomiast szans, gdy nam się to przytrafi. Parę bugów da się zauważyć. Mankamentem jest sterowanie kursorem w menu za pomocą... klawiatury. Grafika jest czytelna, ale nie nadzwyczajna. Nie podobają mi się tylko tła. Muzyka... cóż. Bardzo krótkie kawałki, które co chwilę się zapętlają dając nieciekawy efekt. Dialogi na dość niskim poziomie językowym. Ogólnie gra przeciętna.

 

2 m-ce 3006 City Racers by Milkpol0

 

            O wiele gorzej niż poprzednia praca. Sterując samochodem zbieramy skrzynki i unikamy innych wehikułów. Grafika po części z bibliotek, po części szkaradnie stworzona w Paincie. Grywalność w zasadzie zerowa, nie liczone są żadne punkty, które potem można by zapisać na liście. Muzyka też słaba, nie pasująca do rodzaju gry. Wykonanie po prostu koszmarne. Nic więcej nie powiem....

 

            Na pierwszą batalię nadesłano tyle prac, że nawet nie udało się zapełnić podium. Poziom batalii określam jako słaby. Szczególnie zgorszyła mnie druga praca. Zero pomysłu czy jakiegoś zaangażowania. Przykro mi to mówić, ale autor po prostu nie postarał się w ogóle.

Niedługo potem, bo 2 września pojawił się nowy temat ogłaszający rozpoczęcie drugiej batalii. Temat odmienny: stworzenie gry poprawiającej humor. Wydawałoby się, że tym razem użytkownicy dopiszą i pochwalą się swoimi najlepszymi kawałami. Tak się jednak nie stało. Do administratora trafiły tylko trzy prace. W dodatku jedna została zdyskwalifikowana, ponieważ nie była tworzona specjalnie na bitwę. Oto opisy:

 

1 m-ce Pan Galareta by Spila

            Oho! Widzę, że i tym razem Spila coś upiekł. Projekt mniej zakalcowaty niż gra z poprzedniej batalii, ale nie można powiedzieć jeszcze, że jest dobry. Gra opowiada o tytułowym bohaterze, który pragnąłby napić się browara, ale nie ma pieniędzy. Zaczyna je zbierać po drodze spotykając parę niespodzianek. Grafika przypadła mi do gustu. Tak samo podoba mi się muzyka. Dźwięki brzmią bardzo zabawnie. Postać porusza się trochę ociężale, grawitacja porównywalna z tą na księżycu. Niestety, najważniejszy element – humor – praktycznie nie występuje w żadnym dialogu, czy innym ważnym miejscu. Mam też zastrzeżenie do długości gry. Tylko 3 poziomy?

 

2 m-ce Cola by Andy

 

            Cóż, tu też mało humoru, grafika słaba, tylko czytelna. Silnik naprawdę kuleje. Sama gra niezbyt rozbudowana. Muzyka przeciętna. Zapomniałbym: jesteśmy psem, który ma obsesję na punkcie Coca-Coli. Wszędzie ją widzi, np. na drzewach. Coś mi się wydaję, że to podchodzi pod schizofrenię . Gra króciuchna i łatwa. Ogólnie jak na pierwszą pracę jest pozytywnie, ale słabo. Muzyka midi jakaś taka... nieciekawa. Nie podoba mi się pomysł z pomieszanymi typami gierek. Tu platformer, tu strzelanka. I te błędy ortograficzne. Dużo bugów i niedopracowań. Całość poniżej przeciętnej.

 

Po raz drugi nie udało się zapełnić wszystkich stopni podium. Spila wygrał już po raz drugi, jego druga praca prezentuje wyższy poziom niż poprzednia. Poziom II batalii oceniam na ciut wyższy od poprzedniej.

Dwa tygodnie później Bedziu ogłosił trzecią batalię. Tym razem temat był bardziej ambitny. Zadaniem chętnych było stworzenie symulatora życia. I tym razem skrzynka Bedzia spuchła o 3 prace. Żeby nie było jednak zbyt nudno to trzeba powiedzieć, że aż dwie z nich zostały zdyskwalifikowane! Jednoosobowe jury stwierdziło, że gry nie przypominają Tamagotchi w żadnym stopniu. Zwycięzcą, a zarazem jedynym wyróżnionym stał się Jaklub. Gratulacje.

 

1 m-ce La’Owca by Jaklub

 

            Opiekujemy się owieczką. Jak na batalię, to gra sprawia jak najbardziej pozytywne wrażenie. Oprócz prostych komend jak karmienie, odpoczynek możemy też pogadać do naszych koleżanek z pastwiska, a nawet poderwać partnera i mieć z nim dzieci . Wdrożony został również system samopoczucia, co jest... rzadko spotykane w klikach. O, przepraszam, gra to dzieło wykonane w Game Makerze, ale chodzi ogólnie o publikacje obejmujące PSK. Teraz strona techniczna. Grafika jest czytelna, niegryzmołowata, no dobrze... ładna. I to mimo tego co mówią na forum. Dużym plusem uważam możliwość zapisu stanu gry. Szkoda, że nie słychać żadnych dźwięków. Przez to zabawa zaczyna potwornie zanudzać. Pomimo tej wady gra naprawdę przypadła mi do gustu i uważam, że autor się postarał i należycie zdobył pierwsze miejsce.

 

Ta batalia wypadła w zasadzie najsłabiej, ale pod względem ilości prac. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby na batalii była oceniona tylko jedna praca. To unicestwia główny cel batalii, czyli rywalizację. Mimo tego uważam, że jedyna praca została wykonana solidnie w porównaniu do innych wysyłanych na tym forum na bitwę.

10 października została ogłoszona pierwsza bitwa artystyczna na logo Click Boards. Tym razem obeszło się bez dyskwalifikacji. Prac nadesłano (zgadnijcie ile ) trzy.

 

1 m-ce NeTRaY vel Rayden

 

 

Bardzo ładne logo. Efekty i filtry użyte z umiarem, subtelnie upiększają obraz. Napis nie jest krzykliwy, ale czytelny. Autor pokusił się również o stworzenie symbolu forum. Podoba mi się to niebiesko-czarne tło - dodaje głębi. Po prawej stronie usytuowane są trzy... no właśnie. Moim zdaniem są to myszki widziane "od ogona". Oczywiście mogę się mylić, ale to jest moja teoria. Bez nich logo byłoby bardzo puste. Teraz jest OK, stanowią one urozmaicenie, szczególnie dlatego, że są różnokolorowe, może troszkę nie nawiązują do reszty, ale całe szczęście że nie są to paskudne ikonki MMFa czy TGFa.

 

2 m-ce Balon93

 

 

W tym logu zostało użytych kilka filtrów. Podoba mi się kolorystyka, jednak nie przypadła mi do gustu nadmierna prostota projektu. Czcionka arialopodobna nie powinna prezentować forum, które ma być sławne na PSK. Ponadto pomarańczowa poświata skutecznie utrudnia przeczytanie napisu. No i pusto po bokach.

 

3 m-ce Dominika vel Lampard

 

 

Sam napis ładny. Ale tylko tyle. Gdyby tło wyciąć z pracy Balona, byłoby idealnie. Jednak tło to jakaś abstrakcja w słabym wydaniu. Widać powycinane fragmenty. Ogólnie wygląda brzydko. Kojarzy mi się z klatką uszkodzonego skompresowanego filmu. Całość przedstawia się tak samo jak test wzroku dla daltonistów. Jeśli ktoś cierpi na tą chorobę, to z pewnością nie dowie się na jakie forum trafił, gdyby to logo widniało "na topie".

 

Poziom batalii artystycznej jest nawet wysoki. Cieszy to, że nikt nie ważył się używać Painta, każdy wziął do ręki pęk efektów specjalnych. NeTRaY stworzył naprawdę ładne logo, które teraz wita każdego usera Click Basic.

Czas na czwartą batalię. W zasadzie została ogłoszona dzień wcześniej niż bitwa artystyczna, ale jest to specyficzne zmaganie, dlatego zostawiłem je na koniec. Dwa tygodnie – tyle Bedziu dał użytkownikom na stworzenie dowolnego programu użytkowego. Temat bardzo rozległy i ile czasu. To był dobry krok ze strony admina w kierunku zwiększenia liczby nadesłanych prac. A było ich cztery . Jeśli ktoś nie odwiedza Click Basic, to zszokuję go następującą wieścią. Wszystkie prace zostały zdyskwalifikowane!

Dlaczego tak się stało? Bedziu tłumaczy to tym, że każdy z nadesłanych "gniotów" był kompletnie bezużyteczny. To niestety nie jest rola programów użytkowych. Nie powinienem polemizować nad tym, czy powinny być ocenione, czy nie, ale patrząc na argumenty w pierwszym poście (cyt. „Przyciski reagują tylko jak się kliknie w ich tekst! To kpina!”, „Bezużyteczny! Program wygląda na uszkodzony...”, Skutecznie odstraszający wygląd...”) trzeba przyznać, że pojedynkujący się nie postarali. Mógłbym mieć tylko zastrzeżenie do jednej rzeczy. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek wysłał zepsuty program (choć takie coś na CP się zdarzyło). Juror powinien sprawdzić na drugiej maszynie sprawność pracy. Nie ma natomiast usprawiedliwienia ten, kto w ogóle nie pomyślał o wygodzie i użyteczności programu. Po co robić jakąś aplikację, skoro o wiele łatwiej i bez nerwów można zrobić to samo narzędziami wbudowanymi nawet w Windows 98. To tak jakby orać pole łopatką dziecka z placu zabaw. Ubolewam nad tym, że niektórzy klikowcy prawie w ogóle nie testują działania programów, wygodny użytkowania itp. Tak nie może być i od razu mówię, że takie rzeczy były, są i będą tępione. Pomimo lenistwa tworzących i ułomności ich "dzieł" nie sądzę, by gnioty, które działają powinny być dyskwalifikowane. Oceniać nie należy tylko prac, które nie spełniają wytycznych, zawierają wirusy, nie działają itp. Jednak w żadnym regulaminie nie jest napisane, że daremny program nie spełnia norm, które by go dyskwalifikowały z bitwy!

Gdy piszę ten tekst właśnie podejmowane są decyzje co do tematu kolejnej, piątej już batalii. Sądzę, że obie strony biorące udział w batalii wyciągną wnioski i tym razem prac będzie więcej, a dyskwalifikacje nie przekroczą 20% prac nadesłanych do Bedzia. I jeszcze jedna rada: proponuję zmienić system zgłaszania gotowych gier i programów. Otóż zdarzały się sytuacje, że gry nie dochodziły do administratora, co przysparza sporo nerwów. Zgłoszenia powinny być też odnotowane w temacie batalii, tak jak to jest na wiecznie trwającym NukeBoards.

 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek