Chopka
 

autor: misieksamgame


 

Już dość dawno, bo zdaje się, że w wakacje Sulge praktycznie wykorzystał pomysł na użycie silnika "pochylenia samochodu", wdrażając go do bardzo prostej gierki. Polegała ona na rozpędzeniu samochodu, wjechania na spore wzniesienie, lotu i zatrzymanie pojazdu przed linią. Grafika nie była zachwycająca, grze dużo brakowało do ideału. Miesiąc po końcu wakacji autor założył temat w "Ukończonych". Gra o bardzo skomplikowanej nazwie Chopka ujrzała światło dzienne. Prawdę powiedziawszy jedynym wspólnym elementem pełnej wersji, a tego co widzieliśmy wcześniej, jest pomysł.

 

Uruchamiając grę moim oczom ukazał się dziwny teksturowany zlepek. Po wnikliwej analizie doczytałem "C-h-o-p-k-a". Tytuł nieczytelny, ale do przeczytania . Enter i mamy menu. Teraz się zaczęło robić coraz ciekawiej. Są profile i powtórki! Można zapisywać wyniki osobno, dzięki czemu każdy pracuje na swoje wyniki. Ponadto w menu głównym istnieją ustawienia godne komercyjnego produktu. Jeśli ktoś ma bardzo stary komputer, może zrezygnować z detali itp. W dalszym menu jest (na początku zablokowanych) 18 planszy różniących się oprócz poziomu trudności rodzajem otoczenia i samochodu. Zaczynamy od malucha rzecz jasna, a kończymy... sami zobaczycie. Levele są przeplatane pod względem zadania, które mamy wykonać. Jest to albo zasuwanie na czas, które jest hamowane przez fotoradary, albo skakanie samochodem na punkty. Zabawa jest naprawdę przednia. Po drodze oprócz tysięcy karnych punktów za przekroczenie prędkości, może nas spotkać zatarcie silnika, gdy będziemy nieumiejętnie zmieniać biegi (dot. tylko trybu "sprint"), czy też niezaliczenie danej chopki.

 

Teraz technikalia. Grafencja przedstawia się nadzwyczaj ciekawie. Widać, że nie rysował tego artysta, ale nie o to chodzi. Jest estetyczna, dopracowana, ładna itp., itd. Trochę nie podobają mi się góry, wyglądają dziwnie, nieprzestrzennie. Reszta przedstawia się świetnie. Znakomicie działa silnik przechylenia samochodu (drobne błędy rzędu kilku pikseli można darować). Dodatkami są półprzezroczyste szyby. Świetnym rozwiązaniem jest parallax scrolling wręcz wymagany w tego typu grach.

 

Na stronę techniczno-techniczną postaram się poświęcić ten akapit. Otóż, mamy tu odpowiednie rozpędzanie i hamowanie samochodu. Zastosowano tu też obrotomierz i prędkościomierz, co jest chyba oczywiste. W zależności od trybu rozgrywki do dyspozycji kierowcy jest automatyczna lub ręczna skrzynia biegów. Co do tej drugiej mam małe "ale". Podczas samoistnego zwalniania samochodu (tzw. zwalniania silnikiem) prędkość obrotowa ma się nijak do prędkości samochodu. Dlatego przy fotoradarze lepiej nie brać prędkości na słuch.

 

Dźwięków w grze jest naprawdę mało. W istocie jest jeden. Szkoda, że nie ma jakiś krótkich sampli towarzyszących napisom w grze, czy coś. No nic. Jedyny dźwięk sprawuje się dobrze, chodzi tu oczywiście o warczenie silnika. Uzależnione jest ono od prędkości obrotowej i w dodatku jest inne dla każdego samochodu. Muzyka jest losowana, więc nie ma mowy o monotonii, kawałki są interesujące.

 

Udało mi się pograć w Chopkę z godzinę i nie stwierdziłem totalnie żadnych bugów i zgrzytów. Gra została dokładnie przetestowana przez sztab "betowców" dzięki czemu nie mam tu nic do zarzucenia. Chopka jest ogromnie grywalna, ten czynnik zwiększany jest dodatkowo przez wyniki on-line na serwisie Slawa. Naprawdę polecam każdemu rozerwać się w trudne dni szkolne za kierownicą jakiegoś chopającego pojazdu .

 

Wasze komentarze do gry "Chopka":

 

Kamil:

 

Fizyka rządzi, chociaż nie do końca - podoba mi się ten system, ale [...] ten maluszek ma przyczepność jakby był czymś w odmianie latającego skrzydła, czyli takim jeżdżącym spojlerem! Grafika taka sobie, chociaż Maluszek może być. A co do grywalności... skakanie jest słabe, bo nie ma żadnych innych parametrów poza prędkością.
Fajnie by było, gdyby gra była czymś na wzór Molestomanii, tzn. że trzeba pokonywać samochodem wyboje starając się nie dachować.

 

 

RomanX:

 

Ciekawie się gra, bardzo dobrze są ustawione progi do następnych etapów (kilka razy wypada się o kilka punktów za mało). I pomyśleć, że na początku to był... syfek.

 

 

morty:

 

Najmocniejszym punktem tej produkcji jest zdecydowanie grafika podczas gry. Niestety, drobne rzeczy psują potencjał jaki w grze tkwi. Za długo trwa czekanie na start, następnie strasznie długo się jedzie po to, by się w nienaturalny sposób wybić. W etapach sprinterskich progi zmiany biegów daj w górę - zazwyczaj w samochodach dwójka jest (w przeliczeniu) od ok. 20 na godzinę, trójka od 40 na godzinę.

 

 

 

PLUSY

 

MINUSY

Bardzo dobre wykonanie

Grywalność

Silnik pochylenia pojazdu

Profile, powtórki


 

Mało dźwięków

 

 


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: Sulge

Program: MMF

Rok produkcji: 2006

Strona WWW autora:

http://chopka.o7.pl  

+ Hi-Score na www.zagrajmy.superhost.pl


 

 
 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek