|
autor: misieksamgame
Click
Portal jeszcze przed swoim powakacyjnym upadkiem nawiązał współpracę
z serwisem aukcyjnym świstak.pl. Efektem tej współpracy było ogłoszenie
konkursu z nagrodami rzeczowymi w postaci gier komputerowych.
Tematem konkursu było stworzenie gry dowolnego typu, która miała nawiązywać
do motywu świstaka. Prac nadesłano naprawdę wiele. W poprzednim numerze
opisanych jest kilka najlepszych gierek. Konfigher co prawda nie brał
udziału w "ciasnym zmaganiu", ale stworzył grę o tej samej
tematyce. Przedstawiam Świstaka Poszukiwacza. Zbieramy tu
diamenty, unikamy kolców oraz kupujemy różne przedmioty, które ułatwiają
przejście planszy i szukanie sekretów.
Od
razu powiem, że gra cieszy się wyśmienitym wykonaniem. Uruchomione menu
przykuło mój wzrok na kilkanaście sekund. Następne kilkanaście sekund
spędziłem odrobinę mniej przyjemnie. Otóż szukałem przycisku
akcji, którym bym mógł wybrać opcję. Po części autor mógł użyć
jakiegoś "słynnego" klawisza, a z drugiej strony ja zaprałem, nie czytając
"helpowni". Po naciśnięciu "C" trafiłem do pięknego,
tętniącego życiem świata. Wszystko wygląda tu ślicznie.
Widać, że autor widział Eustachego .
Wszystkie elementy są świetnie cieniowane i mają naprawdę w sobie coś,
co mi się w nich podoba i łączy obiekty w jedną, jakże spójną całość.
Ponadto bardzo podoba mi się własny ruch platformowy. Kolizje
zaprogramowane są bardzo dobrze, skoki prezentują się nieźle. Mam
tylko małe zastrzeżenie do układu niektórych platform a właściwie
sufitów. Mianowicie są one zdecydowanie zbyt nisko i często gęsto
skokowi towarzyszy wpadnięcie w przepaść, którą właśnie chcieliśmy
ominąć.
Efekty
dźwiękowe są bardzo dobre. Słychać śpiew ptaków, granie świerszczy,
ale także postękiwanie świstaka podczas skoku .
Muzyka to również bardzo duży plus tej gry. Rzetelnie wykonana
dodaje klimatu w niesamowicie wielkim stopniu. Cóż, wykonanie tej gry
jest niezwykle pozytywnie przeze mnie ocenione, pora na wytknięcie kilku
błędów. Po pierwsze nie przypadło mi do gustu sterowanie.
Ponadto nie podoba mi się niewielka złożoność gry. Mamy tu tylko trzy
poziomy. Gdyby było ich pięć, nie miałbym nic do zarzucenia.
Zdarzyło mi się też, że wpadłem do dziury, a nie mając trampoliny,
nie mogłem z niej wyjść. Rozwiązanie? Albo czekać 10 minut, albo zacząć
całą grę od nowa... Sądzę, że są to błędy małej wagi, które może
zrównoważyć fakt, iż gra zaprzężona została w system wyników
on-line dla serwisu Zagrajmy.
Polecam
grę ze względu na wykonanie i wygórowany stopień trudności. Gra nie
jest mianowicie prostą platformówką. Czasem trzeba małpiej zręczności,
by omijać kolejne partie kolców. Idealna produkcja, by odpocząć po 8
godzinach lekcyjnych w poniedziałek .
|
PLUSY |
|
MINUSY |
|
Grafika
Dźwięk
i muzyka
Stopień
trudności
Wyniki on-line
|
|
Drobne błędy
|
| |
|
|
|
INFORMACJE |
|
OCENA |
|
|
Autor:
Konfighter
Program:
MMF
Rok produkcji: 2006
+ Hi-Score na
www.zagrajmy.superhost.pl
|
|
 |
|
| |
|