|
autor: RomanX
Dwudziesty
czwarty grudnia 2006 nie był zwykłym dniem. To czas, od kiedy Święty
Mikołaj ma coś
wspólnego
z... Metal Gear Solid. What the hell?
Merry
Gear Solid: Secret Santa to bardzo ciekawa skradanka. Jest
niesamowicie skondensowaną paczką udziwnień i humoru. Podczas tajnej misji
zamiast Solid Snake'a pojawia się Święty Mikołaj... to jest Solid Santa,
bo przecież tajni agenci muszą mieć kryptonimy. W akcji pomaga Tiny Tim,
czyli Major Tim i nie tylko on. Wszystkie postacie mają podkładane głosy,
czyli dubbing, który udał się pierwszorzędnie.
Niezbyt
grzeczne dzieci, które oczekują wizyty Mikołaja, powinny mieć się na
baczności - Solid Santa do dyspozycji ma wiele sprzętów i trików, dzięki
którym może on odwrócić uwagę małych terrorystów. Właśnie - uwagę.
Podobnie do Metal Gear Solid, gdy Solid Santa zostanie zauważony,
następuje koniec gry (gracz zaczyna od początku etapu). AI pozwala
dzieciakom na różnorodne zachowania, w tym sprawdzanie źródeł hałasu, na
przykład telewizorów, które Solid Santa potrafi włączać dzięki Duchowi
Świąt. Mówiłem już, że ta gra jest dziwna?

Normalna
czy nie, jest z pewnością bardzo ładna. Faktem jest, iż działa w niskiej
rozdzielczości, ale te wszystkie animacje, elementy wystroju czy ekrany
dialogów są po prostu znakomicie wykonane. Efektów specjalnych nie
jest dużo, ale warto wspomnieć o cieniach, śladach stóp i... dymku z
cukierków.
Poza
dubbingiem są też inne dźwięki.
Wszystkie
są wysokiej jakości i dobrze dopasowane - nie zdarza się tu sytuacja,
kiedy słychać odgłosy, które niezbyt kojarzą się z czynnością. Muzyka z
kolei to świąteczna wersja utworu z Metal Gear Solid - dobrze wykonana i
idealnie pasująca do gry.
Najważniejsza
jest jednak grywalność - sama rozgrywka jest średnio-trudna, nie irytuje
i nie zawiera widocznych błędów. Niestety gra jest bardzo krótka - średnio
na przejście starcza od 10 do 30 minut. No właśnie, średnio - warto
przejść ją kilka razy, bowiem liczy się czas przejścia. Im szybciej, tym
lepiej. Tym bardziej, że ktoś mógłby za pierwszym razem przegapić
niesamowite zakończenie, bowiem pojawia się na dobre dopiero po napisach.
W ogóle cały humor w grze jest po prostu przytłaczający! Ta gra jest
solidną dawką zabawy. Polecam!
|
PLUSY |
|
MINUSY |
|
Piękna
grafika
Wysokiej jakości dźwięki
i dubbing
Niezła
muzyka
Świetna fabuła, humor!
Wysoka
grywalność
Zabójcze zakończenie...
|
|
Bardzo krótka
|
| |
|
|
|
INFORMACJE |
|
OCENA |
|
|
Autor:
Insignificant
Studios
Program:
MMF
Rok produkcji: 2006
|
|
 |
|
| |
|