Jaki był rok 2006...
 

autor: pepe9donkey


 

...czyli Ślimaczkowa sonda uliczna!

 

 

   Jak to zwykle bywa, czas Sylwestra to czas refleksji nad tym, jaki właściwie był miniony rok. My także zadajemy sobie to pytanie zawężone jednak do kategorii sceny klikowej - zarówno tej polskiej jak i zagranicznej. Jako że podsumowanie roku nie jest wcale zadaniem łatwym - można przeoczyć jakiś ważny fakt, poprosiłem o pomoc kilka osobistości aktywnych na naszej scenie.

 

   Na pierwszy rzut poszli administratorzy dwóch największych for o tematyce klikowej. Bo gdzie zacząć poszukiwania jeżeli nie w centrum polskiego życia klikowego, które to centrum z pewnością stanowią NukeBoards oraz Click Portal? Prosimy zatem, panowie administratorzy .

 

RomanX:

 

   Moim zdaniem rok 2006 był rokiem dobrobytu i stabilizacji PSK. Powstało wiele nowych stron i przedsięwzięć, które ułatwiają tworzenie gier, w tym KED, Klikipedia i aż 8 numerów Ślimaczka. Największe fora nie walczą, nie upadają i nie są co chwila zamykane... no, może nie do końca, ale i tak jest lepiej, niż w 2005 .


   Nastąpiła również premiera MMF2. Wydaje się powstawać coraz więcej ciekawych gier i programów, choćby Free Jumper, wymieniony już wcześniej KED czy ćwierć setki świstaków lub Frikik, o którym właściwie lepiej nie wspominać, bo przez jego popularność bardzo obciążają się łącza międzynarodowe ;) Pojawiły się nadzieje na strzelanki 3D i porządne gry RPG. Nasz wspólny dorobek na rok 2006 jest ogromny, powinniśmy się więc radować i... nie zapominać o edytowaniu Klikipedii .

 

 

 

oldboy:

 

   Moją przygodę zacząłem niestety dopiero w kwietniu 2006, lecz muszę przyznać że był to czas wzlotów i upadków (brzmi banalnie ale tak jest). Do rozkwitu PSK na pewno przyczynił się okres wiosna-lato w którym to polskie fora zostały zalane świeżą krwią nowych klikowców, niestety był to też czas zamknięcia jednego z największych skupisk młodych talentów, a mianowicie Click Portal'u. Jednak CP (już po 2 miesiącach) powróciło, choć początki bywają trudne, jeszcze się otrząsamy ale pomocna dłoń i wsparcie NB miały spory wpływ na szybki powrót do zdrowia. Ponieważ to mój pierwszy rok na scenie i dopiero parę miesięcy jestem adminem więc wnioskuję, że motywacja i twórczość zmienia się sezonowo, a najmniej twórczym okresem był chyba przedział jesień - zima. Najbardziej zaś aktywnym lato - czas wakacji.
   Był to rozkwit PSK, duża ilość nowych produkcji, do tego liczba osób biorących udział w bitwach\bataliach wzrasta i możemy porównywać umiejętności klikowców już na konkretnych przykładach.


   Jednak poziom sceny poza kilkoma(nastoma) dobrymi produkcjami nie prezentuje się zbyt ciekawie, można to tłumaczyć brakiem czasu czy nadmierną ilością obowiązków ale prawda zawsze pozostanie jedna -> lenistwo. Cóż trudno je przezwyciężyć (najlepszą motywacją dalej pozostają nagrody rzeczowe, o które postarał się pewien serwis aukcyjny).

 

   O wiele lepiej wypada scena zagraniczna, na której każda następna produkcja zaskakuje poziomem detali i profesjonalizmem wykonania (w tym też kilka polskich produkcji). Patrząc jednak na początek nowego roku i kilka ciekawych produkcji, które zdążyły ujrzeć światło dzienne w tym krótkim okresie czasu zostałem pozytywnie nastrojony i z optymizmem patrzę na tegoroczny rozwój sceny.

 

 

   Swoje trzy grosze zgodził się dla nas również wtrącić copperdragon - redaktor naczelny nowopowstającego zinu o tematyce klikowej. Prosimy panie naczelny:

 

copperdragon:

 

   O polskich twórcach, bo tylko w ich gierki grałem: trochę gierek było porządnych, nieco większa część była taka sobie, sporo było średnich. Tworzeniu tych gier towarzyszyło masowe zakładanie nowych for klikowych, choć odnosi się wrażenie, że pod koniec roku to szaleństwo ucichło. Mam nadzieję, że tak pozostanie.

 

 

   Przechodząc ulicą natknąłem się także na znanego krytyka Polskiej Sceny Klikowej, który z wiadomą sobie elokwencją również w kilku zdaniach skomentował miniony rok:

 

PoW:

 

   Tak szczerze nie za bardzo pamiętam, co w tym minionym roku się działo, ale jestem pewien, że nie działo się źle. W okresie dzielącym jeden finał WOŚP od kolejnego wiele zmieniło się na lepsze. Chociażby administracja Click Portalu ;). No i może wywalenie Tego-Który-Śmierdzi z NB :P. Powstanie K-pedii też jest warte odnotowania, wreszcie ktoś zaczął katalogować ten śmietnik, którym jest PSK.


   Z gier ważnymi i pozytywnymi wydarzeniami były z pewnością Frikik, Free Jumper, produkcje McO, a także niektóre pozycje biorące udział w bataliach i Świstakowym Konkursie.
Miłym zwieńczeniem było polskie GOTW i roczek Ślimaka.
A z mniej miłych akcentów? Niewykorzystana szansa jaką dawał Świstakowy Konkurs, kolejna porcja niewykorzystanych pomysłów, praktycznie brak poprawy jeśli chodzi o aktywność userów.

 

 

   To już wszystko w dzisiejszej ulicznej sondzie. Być może jeszcze kiedyś przejdziemy się ulicami w poszukiwaniu odpowiedzi na bardziej lub mniej dręczące pytania - czas pokaże. Póki co, żegnam się pięknie i do przeczytania!

 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek