Tetris KF
 

autor: misieksamgame


 

Człowiek bez rozrywki nie może istnieć. Od najdawniejszych czasów ludziska lubili sobie popatrzeć na jakieś widowisko lub sami spędzić mile czas. Dowód? Proszę bardzo: Koloseum. Gdy na scenie odbywała się rzeź, ludzie mieli z tego radochę. No dobrze, ale nie o tym za bardzo chciałem mówić. Otóż rozrywka przeniosła się także na nasze kochane maszyny liczące. Gdy komputery stawiały pierwsze kroki, już pojawiły się banalne gry. Ping pongi, arkanoidy, i – no właśnie – tetris! Tak się to toczyło, a w przeciągu kilkudziesięciu lat, podczas których powstały setki remake'ów tychże gier. W naszym małym klikowym piekiełku pojawił się właśnie taki egzemplarz – Tetris KF. Wykonała go osoba, o której nie słyszałem zbyt wiele, dlatego do produkcji podszedłem trochę sceptycznie. I teraz słynny cytat fanów Losta: "I was wrong!".

 

Już rozmiar przychodzącej paczki troszkę mnie podkopał – 15MB za coś, co na flash-portalach ściągam w 20 sekund. No nic, ciągniemy dalej, bo lubimy. Człowiek, który jest już dorosły (patrz nick) nie może odstawiać chały, więc na pewno będzie fajnie. Uruchamiam... menu niezbyt estetyczne, ale utrzymane w dziecinnych barwach. Zupełnie inaczej niż muzyka: skojarzyła mi się z bitwą pod Akcjum, nie wiem, może dlatego, że wczoraj się o tym uczyłem? Są opcje, ale gdzie tam! Grać, grać, grać!

 


 

No i od razu inny klimat. Muzyczka zrobiła się słodka. W tle pojawił się ładny, malowniczy lasek. I gwóźdź programu: klocuszki! Ładnie się wszystko prezentuje, liczniki mają ładną czcionkę. Ich cechą charakterystyczną jest to, że mają w tle podjaśniane miejsca, przez co są o wiele czytelniejsze. W silniku nie ma żadnych błędów, są tylko elementy wymagające uwygodnienia. Przykładowo są to zbyt szybko latające klocki na boki. Często zdarza się tak, że naciskam króciutko strzałkę, a fragment muru przeskoczy za daleko. Szkoda że akurat w kluczowym momencie. No trudno, przynajmniej trzeba uważać. Jeśli chodzi o pozostałe elementy graficzne, to nie wiem co tu jeszcze opisać. Nie ma żadnych mega-giga efektów. Rzędy klocków nie znikają efektownie, po prostu POW! I nie ma. Klocki nie mają płynnego ruchu, co byłoby mile widziane. W każdej planszy jest inne tło, co urozmaica zabawę. Prawdę powiedziawszy nie przeszedłem całej gry, ale jak na zwykłego tetrisa przystało, nie jest on zbyt wciągający. Wszystko dzieje się zwyczajnie.
 

Teraz sprawa udźwiękowienia. W samplach wyczuwam pewną niekonsekwencję. Mianowicie: w pierwszym levelu dźwięk nabijania punktów jest inny niż dalej. Liczba efektów dźwiękowych oscyluje między 2 a 3. Na większą uwagę zasługuje muzyka. Rozmiarowo jest ona największym elementem gry. Mamy tu kilka mp3, które zmieniają się co poziom. Uważam, że melodie są dość klimatyczne, podobają mi się. Szkoda, że nie dało się ich jakoś zmniejszyć.

 

Tetris jak tetris – nic super nadzwyczajnego. Przyznam jednak, że wykonanie przypadło mi do gustu. Gra jest dość starannie wykonana, nie dostrzegłem tu żadnych bugów, które mogłyby przeszkodzić w graniu. Widziałbym tu jednak jakieś bonusy, niestandardowe figury, power-upy, ponieważ jest to już setny remake tetrisa, więc można było wymyślić coś extra. Jak dla mnie odstępy między poziomami mogły być nieco mniejsze. Więcej nie będę się czepiał. Tetris KF to starannie i estetycznie wykonany remake bez żadnych rewelacji. Nie sądzę jednak, by ktoś pobierał takiego kolosa, gdy wie, że nic go tu nie zaskoczy.

 

PLUSY

 

MINUSY

Wykonanie

Muzyka

Klimacik


 

Nudy

Niewygodne sterowanie


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: falkom88

Program: MMF2

Rok produkcji: 2006


 

 
 

 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek