|
|
|
|||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||
| The Graveyard | ||||||||||||||||||||||||||
|
autor: Fanotherpg
Pierwsza zaprezentowana na scenie gra Kuraka i jak sam autor mówi, jego pierwsza ukończona gra The Graveyard jest strzelanką w totalnie oldschoolowym stylu.
Gra jest dopracowana pod każdym względem. Grafika jest w stylu oldschoolowym, animacji można rzec prawie nie ma, ale to nie przeszkadza w graniu, wręcz przeciwnie. Dzięki temu możemy skupić się na dopracowanych i różnych modelach wrogów, i poszukać ukrytych niespodzianek. A statyczność sceny i nagłe pojawianie się zombie, wraz z pobudzającymi odgłosami są niezapomniane...
Pod względem silnikowym gra jest bardzo ciekawie zrobiona. Pomimo prostoty w wykonaniu pojawiania się i znikania przeciwników, czy też ich śmierci, jest wyśmienita. Bonusy, są trudne do wykrycia, gdyż aby je uzyskać musimy użyć kilku(nastu) strzałów, bądź też idealnie trafić w obrany przez autora punkt.
W grze przegrać można na 2 sposoby, kiedy zombie zbliży się do nas na najbliższą odległość (a raczej pojawi bo są 3 odległości na których zombie się pojawiają) i nie zdążymy go zabić, to on nas zabije. Bądź też kiedy licznik stresu dojdzie do 100% mamy wtedy swojego rodzaju zawał (chyba, że gracz sam wcześniej zawału dostanie). Licznik jest dość ciekawym rozwiązaniem gdyż zwiększa się gdy zombie ucieknie, nie trafimy w zombie, bądź też gdy pojawia się zombie a my w tym czasie ładujemy broń (zabójcza prędkość przypływu stresu). A zmniejszyć ten stres możemy wyłącznie przy odkryciu bonusu 1 bonus to -5% stresu i kilka punktów... Więc opłaca się po ich odkryciu zachować je na później aby poziom stresu ciągle był poniżej 50% gdyż powyżej, tak bardzo się denerwujemy, że trafienie w cokolwiek jest niezwykle trudne..
|
||||||||||||||||||||||||||
|
Copyright (c) 2005-2007 Ślimaczek |
||||||||||||||||||||||||||