GunBoat
 

autor: misieksamgame


 

Myślę, że każdy dłużej przyklejony do nas klikowiec pamięta okres mody na survivale. Z tego okresu wywodzi się produkcja, którą teraz chcę opisać. Zgadnijcie gatunek. Źle! Jest to survival . Przedstawiamy GunBoat by xpeu.

 

Na początku troszkę mnie cofnęło, nie podoba mi się czcionka w menu, jest bardzo nieczytelna i ten kolor też nie pasuje. Na szczęście doczytałem odpowiednią opcję i zostałem wyrzucony na pełne morze, właściwie: kawałek morza. A więc o co chodzi? Jesteśmy sternikami extra-nowoczesnej łodzi motorowej, która posiada działka, wyrzutnię rakiet i jeszcze parę innych udogodnień. Zasuwamy owym sprzętem i niszczymy pojawiające się znienacka motorówki wroga. Wydawałoby się proste? Ależ skąd. Już po kilku sekundach robi się tu bardzo ciasno, nawet na łatwym poziomie. Do tego różnią się one wytrzymałością i zadawanymi uszkodzeniami. Z wraków wypadają skrzynki, a te warto zbierać zanim utoną, ponieważ zawierają cenne rzeczy: naboje, dodatkowe działka, bomby itp. W sumie nic więcej nie trzeba wiedzieć o zasadach rozgrywki. No, czas na przetrwanie.

 

Grafika jest estetyczna, czytelna, efekty również wyglądają ciekawie, a całość spaja się w bardzo jednolitą i profesjonalną oprawę. Mamy tu do czynienia z widokiem od góry, więc praktycznie zawsze wiąże się to z jednym odrzucającym elementem: brzydkie obracanie 32-kierunkowe. Prócz tego zgrzytu modele stateczków są wykonane naprawdę starannie i szczegółowo. Woda też nieźle wygląda, a dodatkowym smaczkiem jest fala za pojazdami.

 

Muzyka wpadła mi w ucho, jest taka dość ostra, klimatyczna. Jest takim elementem, który powoduje u bardziej nerwowych graczy coraz to mocniejsze wciskanie klawisza strzału. Sample wypadają… no nie! Gorzej! Wiele z nich to bibliotekowe skrzeki, których nie warto dawać już nawet do przykładów. Mimo to, niech będzie, da się je jakoś zignorować.

 

Oprawie nie mam praktycznie nic do zarzucenia. Poziom trudności jest naprawdę wygórowany, jednak z doświadczenia wiem, że jeśli już się zacznie, to potem długie minuty można cieszyć się ze swojej potęgi na morzu. Za poważną wadę gry uważam sterowanie. Dokładniej: obrót trwa niemiłosiernie długo. Zaraz obrót? W rzeczywistości mógłby to być trudny manewr. Ale nic: przecież to jest extra-nowoczesna łódź motorowa, która gdyby chciała, to by nawet obracała się w każdej innej osi.

 

Krótko podsumowując: polecam każdemu, kto akurat czeka, aż mu się obszerne zadanie domowe wydrukuje .

 

 

PLUSY

 

MINUSY

Grafika

Muzyka

Poziom trudności


 

Sample

Sterowanie


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: xpeu

Program: TGF

Rok produkcji: 2004


 

 
 

 

 

 

Copyright (c) 2005-2007 Ślimaczek