|
autor:
misieksamgame
Drodzy czytelnicy, dziś
przedstawię Wam grę, która jest połączeniem zręcznościówki i gry
logicznej. Dodatkowo ma ona pewien związek z nazwą naszego e-zinu i
zdobyła już sporą popularność nie tylko w Polsce. Popularność do tego
stopnia dużą, że zdobyła GOTW na TDC. Co ciekawe autorem produkcji
jest twórca, którego znamy niespełna pół roku, a który ma już na swoim
koncie inny sukces: drugie miejsce w drugiej globalnej wojnie PSK. Przed
Państwem Pozik i jego Ślimak the Ślimaczysko.
Najpierw trochę historii
przedstawionej: tytułowy Ślimak (Ślimaczysko) jest tatusiem w ślimakowej
rodzinie. Ma ślimakową żonę i ślimakowe dzieci. Tata jednak zauważył, że
muszle jego pociech są coraz bardziej kruche, a nóżki coraz chudsze.
Jednak tatuś nie był w ciemię bity i szybko wyciągnął wniosek: dzieci
są głodne! Tak więc dzielne Ślimaczysko wyrusza w niebezpieczną misję
szukania pożywienia wśród ostrych stalowych kolców i parzących kul.
Zasady panujące światem
Ślimaka są proste: poruszając postać strzałkami trzeba zebrać jak
najwięcej złotych kulek będących pożywieniem. Na koniec każdego poziomu
należy dobiec (bardzo śmieszne
) do kosza z
owocami. Wtedy zabawa zaczyna się na nowo. Kolejne poziomy są zdecydowanie
coraz trudniejsze. Już na początku napotykamy ossstre, aż błyszczące
kolce, ogniste kule, skaczące zielone "cosie" (też kulki) i kilka innych
przeszkód. Zabierają nam one życie, i dany level trzeba zaczynać od nowa.
Warto zwrócić uwagę na najbardziej wyróżniający grę element. Otóż dzięki
znakomitej przyczepności ślimak może podróżować po ścianach i po
suficie każdej platformy. Autor specjalnie dla tej gry napisał silnik
umożliwiający takie "wygibasy', a także oddający efekt małej grawitacji.
Przed rozpoczęciem nowej gry mamy do wyboru szybkość poruszania się
postacią. Zostało to dodane w najnowszej wersji, gdy gracze skarżyli się
na małą dynamikę. Trudno się dziwić, gdyż tempo poruszania się ślimaka
było po prostu… ślimacze. Kolejne etapy są coraz bar dziej
złożone i czasem trzeba nieźle powyginać palce, żeby "plasnąć" koło
upragnionego kosza.
Grafika w grze ma swój
prosty styl, jest bardzo estetyczna i ładna. Autor miał
oryginalny pomysł na wykonanie tła. O ile wykonanie pionowych kresek to
banał, o tyle w takiej grze są one tłem zupełnie wystarczającym i
współgrają z resztą obrazu. Z tyłu widać promieniujące, animowane słonko,
oraz poruszane przez wiatr chmurki. Brakuje mi tu jakiś neutralnych dla
rozgrywki żyjątek. Również mam małe zastrzeżenie co do zbierajek. Od
kiedy to ślimaki jedzą złote kulki? Jest to pewne zaniedbanie i
zapewne o wiele naturalniej wyglądałyby gdyby w powietrzu dyndały listki,
które przecież ślimaki uwielbiają. Do małych niedociągnięć graficznych
zaliczyłbym też śluz zostawiany przez ślimaka. Otóż o ile na najniższej
prędkości wygląda jako tako, o tyle na wyższych już powstaje z dużymi
przerwami.
Udźwiękowienie w grze nie
jest zbyt obfite. Słyszymy "blink" po zebraniu jedzonka. Dość mało jak
na grę, która uzyskała GOTW. Celowo nie wymieniłem jeszcze jednego
dźwięku: jest to dźwięk towarzyszący utracie życia. Słychać wtedy
mazgającego się ślimaka. Bardzo mi się ten dźwięk spodobał i oddaje
dziecięcy klimat produkcji. W tle gra przyjemna muzyka, dodatkowo
podbudowująca jedność oprawy audio-wizualnej. W naszym środowisku przyjęło
się, by ganić twórców za używanie tzw. "bibliotek" w swoich dziełach.
Muzyka, o której przed chwilą wspomniałem jest elementem MMF2 Libraries
(CD 2). Mimo to 99% graczy nie zauważy, że podkład został stamtąd
zaczerpnięty, gdyż prawie nikt tych bibliotek nie zna. Dlatego też nie
przyczepię się do źródła dźwięków.
Mimo iż autor zapewne nieźle
przyłożył się to stworzenia silnika, to ma on parę błędów. Przykładem jest
ustawianie się postaci w niewłaściwym kierunku na rogach platformy, albo
wspomniane wcześniej problemy ze śluzem. Zauważyłem też problemy z
reagowaniem silnika na kolizję z koszem. Po prostu trzeba czasem troszkę
poczekać. Tak, bugi się zdarzają, ale są one nieodzownym elementem
tworzenia gier. Nawet zawodowcom się zdarza, więc nie wymagajmy zbyt wiele
od zwykłych nastolatków
. Polecam
Ślimaka the Ślimaczyko wszystkim, którzy chcą sobie połamać palce na
klawiaturze lub połamać się nad najkorzystniejszym przejściem danego
poziomu.
|
PLUSY
|
|
MINUSY
|
|
Spójna grafika
Poziom
trudności
"Mazgaj sound" :D
|
|
Kilka bugów
|
| |
|
|
|
INFORMACJE
|
|
OCENA
|
|
|
Autor:
Pozik Games
Program: MMF2
Rok produkcji:
2007
|
|

|
|
| |
Wasze
komentarze dotyczące gry
Ślimak the Ślimaczyko:
Vent:
|
Wygląda trochę jak DSowe Mario vs. Donkey Kong 2.
[..] Gra jest
bardzo ciekawa i fajna. Aczkolwiek sprawia wrażenie lekko
niedopracowanej.
|
McO:
|
Grafika ładna, tylko nie pasują do niej te
bezkonturowe tła (chmury, 'drzewa', słońce). Przydałby się jakiś
jednopixelowy konturek, żeby stworzyć taką jedną całość. Muzyka
fajna ale tylko ta podczas gry. Nie wiem która z tych dostępnych w
grze jest twoja ale ta która leci podczas intra nie dorównuje ani
trochę innym. Błędów sporo znalazłem jak na parominutową grę […].
|
Jedrek:
|
Fajne, szczególnie ten ślimaczek. Z punktu grafiki
mi się nawet podoba dlatego na pytanie odpowiadam na TAK. Podoba mi
się też rozkład mapy.
|
Zetcom:
|
Naprawdę fajnie się gra w tę grę. Nie jest taka
trudna właściwie. Podoba mi się szczególnie chodzenie po "suficie".
|
Arek:
|
Gra ciekawa, ale jak dla mnie najmniej z
dotychczasowych produkcji Pozika. Nie wiem dlaczego zostawiłeś menu
u góry ekranu, w ogóle nie pasuje do innych elementów graficznych.
Silnik jest bardzo dobry: niedopracowane są te wiatry, które
podnoszą ślimaka do góry, czasem źle układa się dotykając sufitu.
Grafika prosta, ale estetyczna. Nie jest to taka prostota jak u McO,
ale Pozik ma swój własny, charakterystyczny styl. Co do grafiki do
buttony! Przy wysyłaniu wyników są standardowe buttony. Nie
pasują...
I jeszcze fabuła. Szczerze mówiąc nie bardzo
zależy mi na tym, czy jakieś ślimaki mają co jeść. Wiem, jestem
okropny, ale już chyba wolałbym po raz kolejny ratować świat. Chyba
zawsze miałeś problemy z historiami. Pamiętaj, że jedno zdanie na
początku gry nie załatwi całej sprawy: "O fabułę zadbałem -
odbębniona". Jedyny ciekawy element ciekawej fabuły był w ZŚ.
(...)
To wszystko. Ogólnie jest to produkcja dobra.
Zwłaszcza pomysł i rozwiązania w silniku. Jest jednak kilka
niedopracowań, które w mniejszym, ale wyraźnym stopniu wpływają na
grę.
|
Fadex:
|
Uh... czy naprawdę tylko mi nie podoba się ta gra?
Więc na początek - oczywiście ten rozwalający
dźwięk "POZIK GEJMS", fatalisty.
Grafika jest dobra, ale zawsze może być
lepiej no a ten śluz... hm, wygląda
średnio, i jest tworzony 'skokowo'.
Śmierć - dźwięk jest lolowaty i przejścia
trwają za długo, poza tym nie usunąłeś podstawowego menu, więc F2
powoduje mix muzyczek...
Fabuła, o ile to można nazwać fabułą, jest
słaba... Kosze z jedzeniem? Co to za motywacja?
W menu ślimak nie powinien mieć animacji
poruszania się.
Muzyka jest nawet fajna i pasuje do gry.
No i ten Anty Aliasing świetny, choć pewnie
podstawowy w programie, więc nie ma za co chwalić.
|
|