|
autor:
drc
Gra, którą za momencik zacznę opisywać to kolejny MMO wykonany w klikach. Co prawda od pewnego czasu nieaktywny, postanowiłem jednak choć trochę wszystkim przybliżyć tą grę. Aero Online jak wspominał Pisarz miał być grą bliźniaczo podobną do Sims Online, jednak tak pewnie Wam jak i mi ,"bliźniaki" nie kojarzą się zbyt dobrze .
Dzieło Pisarza to dość dobrze wykonana robota, z porządnie wykonaną grafiką i jak dla mnie minimalną ilością błędów (tak naprawdę to nie zauważyłem żadnego). Opowiada historię pewnego człowieka (nazwijmy go Mieciu) który żyje sobie spokojnie w miasteczku Aero. Żywot Miecia sprowadza się do łażenia po mieście, jedzenia, spania i kasy zarabiania (normalnie jak Mezowi mi się zrymowało ). Zarabiając kolejne pieniążki Mieciu kupuje sobie chatkę, mieszkanie czy też jakiś pokoik, mebluje go i dba dalej o swoje potrzeby. W między czasie kupuje jakieś inne produkty, w tym telewizor i kompa, a to wszystko chyba tylko po to by nie ruszać się z domu. Jedyny właściwie powód dla jakiego miałby opuszczać 4 ściany to zarabianie kasy i kupowanie kolejnych gratów do domu. W skrócie kompletna, permanentna nuda. Towary dostępne w sklepie w końcu się kończą i jak mniemam następnym krokiem jest kupno nowego domu i ku zdziwieniu wszystkim, meblowanie go na nowo. Żeby tak chociaż jakiś wybór pracy, czy też możliwość samodzielnego (czyt. ręcznego) meblowania mieszkania, żeby tak chociaż jakakolwiek interakcja poza gadaniem na czacie z innymi graczami to byłby skłonny wysoko ocenić ten tytuł, a tak... to zobaczycie sami na końcu recenzji . Może się czepiam ale dawno nie spędziłem nad nudną grą tyle czasu, jednak chciałem znaleźć jakieś plusy i znalazłem... prawie. Otóż jest coś co zmieniło się w AO od czasu kiedy to jeszcze śmigała z numerkiem 1.coś tam. Jest to rozwój postaci czyli znane z Simsów uczenie się z książek które ma wpływ na życie Miecia. Bez poszczególnych umiejętności nie może on np. pracować, a co za tym idzie, nie zarabia szmalu. Kolejnym małym plusikiem jest wprowadzenie elementu przygodowego w grze, tzn. szukania skarbów za pomocą łopaty czy też wykonywania drobnych misji dla mieszkańców miasteczka. Fajnie bo troszkę przerwało to Mietkową wegetację ale jest tych zadań stanowczo za mało i chyba jakby ich było 10 razy więcej to też nie przykuło by to nikogo na długie godziny.
Grafika w grze jest spójna i nawet ładna, jednak wszystko to jakieś takie małe i bardzo, bardzo podobne do siebie. Nieważne w jakim jesteś budynku wszystko wygląda niemal jak te bliźniaki... skserowane. Jako purysta graficzny nie jestem na "tak" ani na "nie" ( właściwie brak mi słów) więc ominę dalszą część. Muzyka jest i to jest "plus" jednak słabo pasuje do tej produkcji. Przy dynamice rozgrywki mogłoby jej nie być wcale.
No i tyle w tym temacie. Gra MMO jest chyba bardziej nudna od bierek, niedorobiony brat bliźniak Simsów Online, mniejszy zrobiony jakby w 10 minut. Chociaż zawiera kilka ciekawych opcji jak automatyczne uaktualnianie czy działający bez problemów czat, nie poleciłbym nikomu. Ocenę jednak lekko zawyżam za udoskonalanie gry, choć tylko do momentu kiedy nie znudziło się autorowi dalsze jej tworzenie.
|
PLUSY |
|
MINUSY |
|
prawie brak błędów
wprowadzenie kilku atrakcji przygodowych
spójna grafika
muzyczka
|
|
nuuuuda
niby ładnie to wygląda, ale jakieś takie małe
brak jakiegokolwiek celu
brak dalszego ciągu
|
| |
|
|
|
INFORMACJE |
|
OCENA |
|
|
Autor:
Pisarz
Program:
MMF 2
Rok produkcji: 2008
|
|

|
|
| |
|