Puzzlenator
 

autor: Kraj


 

   Na naszej kochanej PeStCe nie dzieje się za dobrze: gry nie wychodzą prawie w cale, więc dobrych tytułów trzeba szukać za granicą. Przeglądając pewnego razu The Daily Click natknąłem się na Puzzlenator, gra zainteresowała mnie na tyle by przyjrzeć się jej z bliska. Jej rozmiar był wszak tak mały, że gdyby okazała się typową kaszanką nie stracił bym zbyt wiele ze swojego życia.

   Puzzlenator, to kolejna wariacja gry z gatunku "skrzynki". Na pewno grałeś już kiedyś w coś podobnego, przesuwając skrzynie na wyznaczone miejsce w bardzo ciasnych pomieszczeniach - tutaj robimy dokładnie to samo. Autor gry nie dodał praktycznie nic od siebie, a mimo to grało mi się nawet całkiem przyjemnie (choć czuło się mały niedosyt). Do przejścia mamy 10 plansz o różnym stopniu trudności, niestety nie narasta on stopniowo, a poziom logiczny jest mizerny - myślę że gra zaangażuje do myślenia tylko młodszych graczy (choć przyznam bez bicia, że na dwóch poziomach miałem mały przystanek). Założenia gry są więc proste, a gra nie wymaga od gracza zbyt wiele umiejętności zręcznościowych czy logicznych i moim skromnym zdaniem jest to gra typu Casual, gdyż zalicza się do większości teorii jak powinna takowa gra wyglądać.

   Dużym plusem prostoty jest jej bezbłędność wykonania, podczas całej rozgrywki nie doświadczyłem żadnych bugów czy zwykłych niedoróbek ze strony autora gry. Ciężko się do czegoś przyczepić ale niestety trzeba, taki smutny los redaktora - gra jest bardzo króciutka do przejścia raptem w 5 minut, gdyż autor przygotował dla nas jedynie 10 mało wymagających plansz (na każdą wystarczy spokojnie 30 sekund) i niema niestety edytora plansz, który urozmaicił by rozgrywkę i dał jej nieco więcej grywalności.

   Przeskakując szybko na temat graficzny (bo sami powiedzcie, ile można się rozpisywać o systemie "skrzynek"?), musimy ją i pochwalić i zganić. Na początek prezentuje się miło i sympatycznie, na każdej planszy zmienia się kolorystyka i ubranie naszego bohatera, wszystko do siebie pasuje i sprawia dobre wrażenie. A przynajmniej na, niektórych planszach - na kilku innych potrafi porazić nas po oczach jaskrawością i kontrastem z innymi obiektami, być może to celowe zagranie by utrudnić nam rozgrywkę, ale przykro mi - nie wyszło Ci to Athan! Mimo tych zadrapań nasz klejnot nadal jest ładny i można go spokojnie podziwiać, niestety tak jak kamienia gry nie usłyszymy. Może i autorowi chodziło o jak najmniejszy rozmiar gry? Tego nie wiemy lecz ocenę końcową ucinamy.

   Podsumować grę jest bardzo ciężko - z jednej strony to ciekawa i wciągająca rozgrywka z ładną i przejrzystą grafiką, lecz z drugiej krótka i bez dźwiękowa rozgrywka. Na pewno mogę z czystym sumieniem polecić ją lubiącym tego typu gry, jednak przez małą ilość plansz szybko wyląduje w koszu naszego komputera. Gdyby autorowi chciało się dodać edytor plansz, to na pewno zagościła by u mnie na stałe, lecz po przejściu jej raz czy dwa nie daje już takiej radości z gry.


PLUSY

 

MINUSY

Przyjemna grafika

Wykonanie

Bez błędów


 

Brak dźwięków

Kiepsko dobrane kolory

Krótka


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: -Athan-

Program: MMF 2

Rok produkcji: 2008


 

 
 

 

Copyright (c) 2005-2008 Ślimaczek