Douglas Circumstance
 

autor: Kamil


 

   Niesamowicie NESo-podobny klimat, to to, co przyciągnęło mnie do tego tytułu. W każdym calu gra przypomina stare dobre gry. Proste gierki są najlepsze, a właśnie do prostych należy Douglas Circumstance.

 

   Klimat to najmocniejsza strona tej gry. Co go tworzy? Przede wszystkim – grafika. Prosta, krzywiasta itd. – dokładnie taka sama, jak było dawniej. Następną rzeczą jest muzyka, no i jeszcze prostota samych zasad. Chodzi bowiem o eksterminacje – jesteśmy eksterminatorem Douglasem, którego zadaniem jest właśnie eksterminacja wszelakich typów stworzeń niechcianych. A do nich należą dinozauropodobne kreatury wychodzące z ruropodobnych gniazd. Uzbrojeni w energetyczną spluwę z nieograniczoną amunicją stawiamy czoło kolejnym zastępom stworków.

 

 

   Każdy etap podzielony jest na zadania do wykonania, podstawowe i ponadpodstawowe. Zaliczamy do nich np. zabicie wszystkich stworków, zdobycie wszystkich monet itp. Pomiędzy poszczególnymi pokojami (przewijanie jest skokowe) transportujemy się przy pomocy rur (pachnie japońskimi hydraulikami). Silnik gry jest elegancki, tj. praktycznie nie zauważyłem w nim bugów, chodzi płynniutko, ale raz pozostał mi dymek po strzale na planszy i nie chciał zniknąć.

 

   Grafika jak już mówiłem – mjut. Może niektórzy wolą wypasione 3D, jednak ja wolę taką i mi się taka podoba. Oldschool totalny – proste formy, kilka kolorów itd. Postaci występujące w grze także są przedstawione w zabawny sposób. Można w sumie ponarzekać na wystrój wnętrz, a raczej jego brak, bo rzadko kiedy zaświadczymy w grze czegoś innego niż skrzynek, które budują nam cały budynek. Muzyka jest niezwykle klimatyczna, wręcz archaiczna, i właśnie bardzo fajnie, szkoda tylko, że zaledwie dwa utworki. Dźwięki również na wysokim poziomie, świetnie się komponują i towarzyszą większości akcji w grze.

 

   Strasznie prosta platformowa strzelanka, a jak cieszy! Spędziłem nad tą grą kilka dobrych chwil i nie uważam, że był to czas stracony. Może i grafika jest nieco monotonna, ale trzyma klimat, tak jak i cała reszta. Miło jest czasem powrócić do czasów świetności starych, dobrych gier.

 

 

PLUSY

 

MINUSY

Klimat


 

Nieco monotonne wnętrza


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: Fallen Angel Industries

Program: MMF


 

 
 

 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek