Firewall
 

autor: Anka


 

   Firewall to z całą pewnością gra logiczna. I muszę przyznać, że jest to gra z wyższej półki. Zadanie, jakie mamy wykonać, choć z pozoru może wydać się banalne, w rzeczywistości okazuje się prawie niewykonalne. Ale "prawie robi wielką różnicę" . Z całą pewnością możliwe jest przejście kilku plansz (a może i nawet całej gry...). Ostrzegam tylko, że aby osiągnąć dobry wynik, trzeba mieć naprawdę wysokie IQ... albo po prostu umieć kombinować.

 

   Na czym więc polega to piekielnie trudne zadanie? Otóż dysponując niebieskim "klockiem", musimy pokierować żółtym "klockiem" tak, aby ten zgasił płomienie, które znajdują się w różnych - łatwiej bądź trudniej dostępnych miejscach. "Klocki" te poruszają się jednak tylko w linii prostej, do momentu aż nie napotkają na swojej drodze przeszkody. Możemy oczywiście poruszać się na zmianę: raz jednym "klockiem", raz drugim. Kolejne plansze nabierają kształtów coraz to trudniejszych i bardziej skomplikowanych labiryntów. Szczerze mówiąc. nie wiem. czy w bardziej odległych etapach znajdują się jakieś dodatkowe atrakcje, gdyż najprościej w świecie do nich nie doszłam .

 

 

   Teraz może trochę o grafice. Muszę przyznać, że autor "odwalił" kawał dobrej roboty. Włączając Firewall wiedziałam, że mam do czynienia z naprawdę porządna grą. Menu jest po prostu niesamowite, inaczej nie potrafię tego wyrazić. Przenosi ono nas w świat zagadek, łamigłówek, tajemnic, nadając temu wszystkiemu trochę mroczny klimat. Tło menu przedstawia rzędy cyfr, będących nieustannie w ruchu, otoczonych - jak na mój gust - planem labiryntu. Całość kojarzy mi się z jakimś kryminalno - detektywistycznym filmem. Co prawda nie ma zbyt wiele opcji, ale to nawet pasuje do klimatu całej gry. Oprócz typowego startu i wyjścia mamy również krótką wskazówkę, jak grać w Firewall. Szkoda tylko, że całość jest w języku francuskim, który nie jest niestety powszechnie znany. Tym samym cała ta "pomocna" opcja staje się nam praktycznie niepotrzebna. Ważne jest to, że za każdym razem, kiedy coś nam się nie powiedzie, możemy zaczynać daną planszę od początku. To duże uproszczenie, bo przechodzenie kilka razy przez te same plansze nie należy do najmilszych rozrywek. Jeśli chodzi o grafikę poszczególnych planszy to również nie mogę tutaj nic złego napisać. Wszystkie elementy są starannie wykonane i dopracowane. Godny zauważenia jest murek, sprawiający wrażenie jakby był wykonany ze szkła. Otaczająca "klocki" poświata daje baśniowy i fantastyczny obraz. Jeśli do tego wszystkiego dołączymy płomienie, które sprawiają wrażenie żywych, to bez wątpienia rysuje nam się wspaniały świat gry. Dodam jeszcze tylko, że grafika rysowana była w izometrii, co daje wrażenie głębi i przestrzenności.

 

   Muzyka idealnie podtrzymuje tajemniczy klimat gry. Nie przeszkadza w wczuciu się w sytuację, a wręcz nawet w tym pomaga. Inne dźwięki, które są bardzo nieliczne, również spełniają swoją "misję". Jednak pomimo tych wszystkich zalet całego dźwięku, brakuje możliwości jej wyłączenia, a to niestety dla niektórych jest bardzo ważne.

 

   Moje ogólne wrażenie jest pozytywne. Co prawda nie lubię gier, w których moje sukcesy kończą się na etapie początkowym, jednak w tym wypadku jest trochę inaczej. Ta gra zmusza moje szare komórki do bardziej aktywnej pracy, a to niewątpliwie jest jej dużym plusem. Szczerze zachęcam miłośników gier logicznych (i nie tylko) do poświęcenia Firewall odrobiny ze swojego cennego czasu.

  

 

PLUSY

 

MINUSY

Grafika-istne cudo!

Niebanalny pomysł

  Staranność, dopracowanie szczegółów, naprawdę porządne wykonanie


 

Język francuski :(

Mało opcji w menu

Poziom trudności niestety nie dla wszystkich :)


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: VERDIER Vincent

Program: MMF

Rok produkcji: 2006


 

 
 

 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek