|
autor:
misieksamgame
Właśnie
przypomniałem sobie wydaną ponad rok temu grę na kilku graczy, do której
podchodziłem z pewnym dystansem. Można w niej grać nawet we czterech,
dodatkowo można wstawić jednego bota. Przedstawiam grę Kjujiki 2.
Jeżeli
jeszcze zastanawiasz co oznacza tytuł, to przeczytaj go na głos .
Tytuł został napisany w swojego rodzaju zdrobnieniu. Pewnie myślisz, że
to będzie urocza platformówka, w której zasuwamy małym króliczkiem i
będziemy zbierać marchewki. Cóż, marchewek tu nie ma, króliki są
(nawet 5), gra ma też w sobie wiele z platformówki, jednak Kjujiki
polega na zabijaniu wroga na punkty na wszelkie możliwe sposoby. Każdy
może poruszać się po (co prawda niewielkiej) planszy, zbierać
bonusy i amunicję. Główną przeszkodą są przeszkadzajki,
których tu naprawdę nie brakuje. Mamy pułapki na naszą zwierzynę,
co jakiś czas jednego z bohaterów porywa jastrząb. Do broni należą
m.in. miny, bomby zegarowe, lasery, pola siłowe, ale także klej czy papier
toaletowy .
Najprostszą metodą na nabicie punktu jest zdeptanie przeciwnika.
Ponadto, gdy zdobędziemy dużo punktów, możemy używać mocy
specjalnych, przekształcić się w silniejszą postać (Mechy rządzą)
czy nawet zdobyć jakiegoś nadzwyczaj ciekawego bonusa. Jednym słowem,
na brak rozbudowania nie możemy narzekać. Oprócz tego mamy
niemalże 10 postaci do wyboru. Ciekawym rozwiązaniem jest to, że każda
z nich ma inne umiejętności.

W
grafice odnotowałem kilka elementów z bibliotek, mianowicie
wybuchy. Nieciekawie też wyglądają obracające się obiekty. Pozostałe
elementy prezentują się całkiem przyzwoicie. Grafika jest żywa,
animacje wystarczająco płynne (z tym chodzeniem to jest tak, że więcej
niż dwie klatki nie są zasadniczo potrzebne). Bardzo mi się spodobał
potwór występujący w ostatniej planszy. Bonusy przedstawiają się również
ciekawie. Paczki z amunicją pojawiają się w interesujący sposób (każdy
grał w Wormsy, prawda?). Nie przypadł mi do gustu jastrząb, który ładuje
się na pół ekranu, a piksele z których się składa są 10 razy większe
niż powinny. Ogólnie: grafika w większości estetyczna oraz czytelna.
Sample
zostały zaczerpnięte z bibliotek TGFa i GMa. Całe szczęście, że ich
źródłem nie jest tylko jeden z tych programów. Dźwięki pasują
do zaistniałej na planszy sytuacji. Muzyka z darmowych źródeł niestety
nie zawsze buduje nastrój i klimat, choć czasem jest wprost idealna.
Gdyby to jeszcze nie było midi...
Teraz
wypowiem się o silniku. Podziwiam autora, gdyż wiem, że ze stworzeniem
tej gry wiązało się użyciem mnóstwa zdarzeń. Cały projekt jest
bardzo rozbudowany i skomplikowany. Podoba mi się, że nie ma żadnych głupich
niedociągnięć, które psują zabawę. Jest jednak duże ALE. Moim
zdaniem silnik sterowania postaciami jest co najmniej zły.
Postacie bardzo często się zacinają, wskoczenie na wyższą platformę
nie jest zbyt wygodne. Próbowałem też zagrać z kolegami w tę grę.
Okazuje się, że domyślne sterowanie (klawiszologia) nie jest zbyt
dobrze zaprojektowana. Ogólnie rzecz biorąc, silnik ma dwa spore błędy.
Kjujiki
2 to bardzo wciągająca i grywalna gra, z ogromnym potencjałem. Stopień
trudności stwarzasz sobie sam, drogi graczu, zapraszając trudnego
przeciwnika do swojego komputera. Uważam, że gry nikt nie powinien pominąć
przeglądając nasz download.
|
PLUSY |
|
MINUSY |
|
Pomysł
Rozbudowanie
Grywalność
|
|
Sterowanie
Klawiszologia
|
| |
|
|
|
INFORMACJE |
|
OCENA |
|
|
Autor:
ryu15
Program:
MMF
Rok produkcji: 2005
|
|
 |
|
| |
|