|
|
|
|||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||
| Zcorb | ||||||||||||||||||||||
|
autor: pepe9donkey
Tym razem jednak nie skończy się na kilku latach, dzisiaj sięgniemy znacznie, znacznie dalej. Przedstawiam produkcję pod tytułem "Zcorb"...
"Zcorb" jest grą, którą cechuje niezwykła prostota. Odnosi się to właściwie do wszystkich elementów produkcji - do udźwiękowienia, oprawy graficznej, a także i do zasad panujących w grze. Naszym bohaterem jest niezidentyfikowana niebieska kulka z żółtymi "czułkami", zasuwająca po planszy i zabierająca ze sobą żółte kwadraty, którymi pokryty jest cały level. Na pierwszy rzut oka wygląda więc nieco "pacmanowato", ale nic bardziej mylnego.
Po pierwsze - tutaj nie mamy
labiryntu ani duszków. Po drugie zaś, sam charakter rozgrywki diametralnie
różni się od tego znanego z pacmana. Naszymi wrogami są: równie
niezidentyfikowana czerwona kulka oraz pewnego rodzaju pociski
wystrzeliwane co jakiś czas przez wspomnianą wcześniej kulkę. Pociski te
nie tylko zabijają nas przy bliższym kontakcie, ale także
Na temat oprawy graficznej i dźwiękowej nie ma się co zbytnio rozpisywać. Rządzi tu bowiem wszędobylska prostota. Spodziewacie się fajerwerków, czy chociażby cieniowania? Zapomnijcie o tym. Spodziewacie się empetrójek, czy chociażby modów? Zapomnijcie i o tym. "Zcorb" to oldschool totalny. Tylko dla miłośników kurzu i pleśni...
|
||||||||||||||||||||||
|
Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek |
||||||||||||||||||||||