Zcorb
 

autor: pepe9donkey


 

   Pewnie zauważyliście, że ostatnio opisuję właściwie tylko gry o fizjognomiach nieco zaśniedziałych. Ja po prostu lubię, gdy po włączeniu produkcji, mój komputer podlega pewnej przemianie. Lubię, gdy z mojego skromnego 1700+ robi się jeszcze skromniejsze 486, gdy po dwukrotnym kliknięciu, mój monitor nagle pokrywają warstwy kurzu, a sam obraz straszy pikselami w 16 kolorach. Lubię przenieść się kilka lat wstecz za pomocą - co tu dużo mówić - produkcji stworzonej właśnie do tego...

 

   Tym razem jednak nie skończy się na kilku latach, dzisiaj sięgniemy znacznie, znacznie dalej. Przedstawiam produkcję pod tytułem "Zcorb"...

 

  

   "Zcorb" jest grą, którą cechuje niezwykła prostota. Odnosi się to właściwie do wszystkich elementów produkcji - do udźwiękowienia, oprawy graficznej, a także i do zasad panujących w grze. Naszym bohaterem jest niezidentyfikowana niebieska kulka z żółtymi "czułkami", zasuwająca po planszy i zabierająca ze sobą żółte kwadraty, którymi pokryty jest cały level. Na pierwszy rzut oka wygląda więc nieco "pacmanowato", ale nic bardziej mylnego.

 

   Po pierwsze - tutaj nie mamy labiryntu ani duszków. Po drugie zaś, sam charakter rozgrywki diametralnie różni się od tego znanego z pacmana. Naszymi wrogami są: równie niezidentyfikowana czerwona kulka oraz pewnego rodzaju pociski wystrzeliwane co jakiś czas przez wspomnianą wcześniej kulkę. Pociski te nie tylko zabijają nas przy bliższym kontakcie, ale także (a właściwie to przede wszystkim) zabierają nam drogocenne dla nas żółte kwadraty, a tym samym więc i punkty. Należy również dodać, że "pociski" poruszają się niewiarygodnie szybko, zmuszając gracza do nieustannego skupienia. Niestety wspomniana szybkość wprowadza do gry czynnik niepożądany - losowość.

 

   Na temat oprawy graficznej i dźwiękowej nie ma się co zbytnio rozpisywać. Rządzi tu bowiem wszędobylska prostota. Spodziewacie się fajerwerków, czy chociażby cieniowania? Zapomnijcie o tym. Spodziewacie się empetrójek, czy chociażby modów? Zapomnijcie i o tym. "Zcorb" to oldschool totalny. Tylko dla miłośników kurzu i pleśni...

 

 

PLUSY

 

MINUSY

Oldchool

Miły przerywnik


 

...ale niestety tylko przerywnik

Losowość


     

INFORMACJE

 

OCENA

 

Autor: Jonnathan Smadello

Program: MMF

Rok produkcji: 2006

Strona WWW autora:

www.acsv.net


 

 
 

 

 

Copyright (c) 2005-2006 Ślimaczek